|  Written by Andy51  |  6
Byłem w ZOMO, byłem w ORMO teraz jestem za Platformą i inni
De gustibus non est disputandum  chciałoby się powiedzieć.

Elektorat Platformy się wzmacnia. Oprócz zdecydowanego poparcia w aresztach i więzieniach, zwolennicy Platformy pojawili się na ulicach i to dość licznie.

Koniecznie trzeba zobaczyć wypowiedzi lumpenproletariatu i miłośników tanich win produkowanych przez człowieka z Biłgoraja w linku poniżej.

Warto poświęcić 1,5 min , żeby wysłuchać kwiecistej mowy i argumentację popleczników Tuska i Platformy
5
5 (8)
 |  Written by Seaman  |  15

Siadajcie – powiedział ktoś w kokpicie.  A może i nie powiedział, ale to nie przeszkodziło Panu Samolocikowi zasugerować, iż to był Generał, który posługując się lotniczym żargonem nakazuje lądowanie. Pan Samolocik bowiem już dawno pożegnał się z rolą niezależnego badacza katastrofy, a wszedł w buty rządowego propagandzisty. A że nie jest to obuwie wygodne dla uczonego doktora mającego eksperckie pretensje, więc frustracja mu się żółcią wylewa obficie i już nie baczy na cierpienie rodzin ofiar.

5
5 (8)
 |  Written by kokos26  |  2

Właśnie mija 4 rocznica smoleńskiej zbrodni i zapewne w tak zwanych patriotycznych oraz prawicowych mediach wypunktowane zostaną szczegółowo wszystkie kłamstwa, manipulacje, dezinformacje i oszustwa tych, którzy podawali się za osoby odpowiedzialne i kompetentne by wyjaśnić wszystkie szczegóły tego dramatu i w finale przedstawić je polskiej oraz światowej opinii publicznej.
5
5 (3)
 |  Written by krzysztofjaw  |  3
W swoim - opublikowanym kilka dni temu - poście [1] "witas1972" przypisuje mord katyński oczywiście Sowietom, ale wskazuje też na fakt, że mogła być to "zbrodnia założycielska" zaplanowana i może nawet wykonana wspólnie  przez Sowietów i Rosjan a przynajmniej dokonana przez NKWD w obecności   niemieckich gestapowców, przy czym jednym z powodów jej przeprowadzenia była chęć udowodnienia Hitlerowi przez Stalina jego sojuszniczej determinacji i lojalności wobec hitlerowskich Niemiec.
5
5 (4)
 |  Written by Zebe  |  2
W zasadzie nie powinienem pisać tego tekstu, bo będzie on nudny, oczywisty dla wielu i nic nowego nie wnoszący, a na dodatek niezbyt optymistyczny. No bo jak tu pisać do ludzi, którzy prawie w całości godzą  się już 25 lat na stałe obniżanie standardów życia w Polsce.

5
5 (2)
 |  Written by polfic  |  4
Witam,
Pokazałem , że dla udownionego pod względem logicznym faktu zamachu przeprowadzono, znaną z zarządzania analizę SWOT. Oczywiście w teorii zarządzania projektami istnieje coś takiego jak ryzyko. W "naszym" przypadku ryzyko zamachowców wydaje się oczywiste:
- ujawnienie faktu zamachu,
- akcja odwetowa
Innych chyba nie ma. Z uwagi na przedstawione w analizie SWOT: S (Strengths) – mocne strony, ryzyko nieudania się zamachu było tak znikome, że pomijalne. Tak to przynajmniej wygląda.
5
5 (5)
 |  Written by Godziemba  |  3
Podejrzane kontakty Stefana Witkowskiego z niemieckim wywiadem przyczyniły się do jego śmierci.

     Od 1940 roku Stefan Witkowski „Inżynier” utrzymywał – wbrew zakazom kierownictwa ZWZ oraz Sztabu Naczelnego Wodza nieformalne kontakty nie tylko z wywiadem brytyjskim, ale także niemieckim, włoskim i sowieckim.

5
5 (4)
 |  Written by geoal  |  0

 Profesor Czachor zaimponował mi swoim chwyceniem byka za rogi, jego wyjazd do Smoleńska to było coś. Ponieważ kusił śmiałków zapewnieniem "pomiary można powtarzać dopóty, dopóki brzoza stoi na działce Bodina", a jednocześnie skromnie podkreślał niewielkie znaczenie swoich badań dla wyjaśnienia mechanizmu katastrofy, postanowiłem podjąć rzuconą rękawicę.

5
5 (2)
 |  Written by Smok Eustachy  |  1

Bipacze dały odczyt pozytywny pokazując trotyl. Redaktor Gmyz wątpi, aby tak duża ilość próbek mogła byś skutkiem fałszywego alarmu. Jednak jeżeli istnieje substancja dająca podobny odczyt jak trotyl i znajdowała się w dużej ilości w Smoleńsku to mogła spowodować zamieszanie. Istnieje czy nie istnieje?

5
5 (2)
 |  Written by Szary Kot  |  23
Niedawno wpadła mi w ręce moja stara, bardzo wyczytana i sponiewierana książka: "Mistyka gór" ks. Romana Rogowskiego. Są to bardzo osobiste refleksje, rozważania kapłana i miłośnika gór, turysty i wspinacza.
Góry w Biblii mają duże znaczenie, często na ich szczytach dokonują się wydarzenia ważne w dziejach zbawczych. Idąc tropem ks. Rogowskiego, chciałabym Wam przedstawić te najważniejsze góry biblijne, bo jak napisał: "Jeżeli chcesz ujrzeć Jego Twarz, idź w góry"



Góra Ararat
5
5 (7)

Pages