
Panuje powszechne przekonanie, że o wygranej wyborów w tak zwanych demokracjach decydują spece od wizerunku. Jestem zdania, że tak uważają zwłaszcza ci spece.
Kaczyński powie coś o Bundeswehrze w Polsce – już nagonka. Macierewicz o zamachu w Smoleńsku – rusza antyfaszystowska ofensywa neostalinowskiego frontu jedności narodu. Profesor Czachor w ramach naukowej dyskusji koryguje pozycję pancernej brzozy w Smoleńsku – rechot wykształciuchów* zagłusza




