|  Written by Lech 'Losek' Mucha  |  3
"W tradycjach ludów wolnych i bitnych broń jest i symbolem i faktyczną gwarancją pewnej elementarnej wolności i równości tych, którzy ją noszą, i zarazem całych, uzbrojonych społeczności. Adolf Hitler nie przez przypadek ominął Szwajcarię w swych podbojach – w tym alpejskim kraju karabin stoi w każdym domu.
Tak było kiedyś i w sarmackiej Polsce. Rozbroili Polaków dopiero zaborcy, broni w rękach ludzi panicznie bali się również komuniści.
5
5 (2)
 |  Written by mieszczuch7  |  0

"W tym 

5
5 (1)
 |  Written by Animela  |  1
W tym samym czasie, gdy koalicja PO-PSL wypuściła w świat duszoszczipatielny klip "10 lat świetlnych", Tomasz Cukiernik wypuścił w świat książkę "10 lat w Unii. Bilans członkostwa".  Jest to jedyna znana mi pozycja, która do kwestii naszego czonkostwa w UE podchodzi racjonalnie, czyli z kalkulatorem. I otóż wyszło autorowi, że w ciągu dziesięciu lat Polska do Unii dopłaciła ponad 300 mld zł (cenę daję z pamięci, więc mogłam się rąbnąć o kilkadziesiąt milardów, ale raczej zaniżyłam kwotę).
5
5 (2)
 |  Written by Everyman  |  8

„Klęska, nokaut, partanina, wstyd, upokorzenie i totalna porażka!” - im głośniej zwolennicy wyboru Tuska komentują przebieg wczorajszych wydarzeń w Brukseli przypisując te i jeszcze mocniejsze epitety postawie polskiego rządu z Beatą Szydło na czele, tym niżej opada szczęka wszystkim (ze mną włącznie) niechętnym Tuskowi na stanowisku przewodniczacego Rady Europejskiej.

Dla pełnej jasności: opadnięcie szczęki tym razem nic nie ma wspólnego z szokiem po wynikach głosowania, lecz jest wyrazem bezbrzeżnego zdumienia i politowania wobec głupoty tuskoidów.

5
5 (4)
 |  Written by zuberegg  |  27

Dziś wszyscy omawiają przyczyny porażki PiSu w sprawie odwołania Donalda ze stanowiska. Od razu należy powiedzieć iż ta sprawa była z góry przegrana-by go odwołać potrzebna była zgoda Berlina. Tej nie można się był spodziewać wszak Donald to nominat Niemiec.

Mimo wszystko można było jednak wyjść z tej rozgrywki zwycięsko.

PiS działał w tej sprawie bardzo sprawnie, aż do czwartku...Pomysł z Saryusz-Wolskim był świetny. PiS wyrwał PO najbardziej kompetentnego europosła. Ten poseł też zachowywał się bardzo odpowiedzialnie, świetnie punktował błędy PO i Tuska.

4
4 (3)
 |  Written by Andy51  |  0
 
Ręka pełna jadła, miska też napełniona, Tusk dalej może jeść z ręki lub miski swojej dobrodziejki Angeli Merkel. Przed wojną używane było określenie , że ktoś się zestanisławozauguścił, oznaczało to, że ktoś się zeszmacił.
5
5 (1)
 |  Written by Ufka  |  10

Miałam tym razem wiele tytułów do notki, ale zostanę przy tym, bo najlepiej oddaje moje uczucia. Wczoraj wyłączyłam wszystkie media, aby posłuchać Kaczmarskiego, bo nie miałam siły katować się radością opozycji,  "wiedziałem, że tak będzie" prawicowych publicystów czy "Prezes ma dalekosiężny plan" innych.

Nie ma co pudrować - to była klęska. Oczywiście najbardziej zaskoczył Orban, bo jeszcze 3 marca publicznie deklarował co innego. Tak, Węgrzy mają własne interesy, ale co się zmieniło przez te 5 dni?

2
2 (5)
 |  Written by Rosemann  |  1
Po takiej porażce, jakiej doznała wczoraj polska dyplomacja czas na oceny, wnioski i możliwe scenariusze. Bo, że to była porażka chyba nikt nie ma wątpliwości. Także Jarosław Kaczyński, który nie krył wczoraj zaskoczenia choćby zachowaniem Viktora Orbana.
5
5 (1)
 |  Written by mieszczuch7  |  0

Stwierdzenie, że UE jest w kryzysie, jest słaba, to truizm, który jest ciągle na ustach Merkel, rozmaitych popleczników Tuska. Stwierdzenie, że pozycja Polski w Unii jest słaba jest również banałem, którym wszakże rzucają co i rusz zwolennicy Tuska. A dlaczego Unia jest w kryzysie, kto do tego doprowadził? Kto nieodpowiedzialnie zaprosił wszelkich uchodźców i imigrantów do Europy, sprowadzając zamachowców do Paryża i gwałcicieli do Kolonii oraz wielu innych miast? A kto osłabił pozycję Polski w Unii, podczas gdy miał wszelkie dane przez ostatnich 8-9 lat by  ją wzmocnić?

5
5 (1)
 |  Written by Pyzolina  |  23
Nie te “zaprzyjaźnione” bo na nie nie było i nie ma co liczyć, ale te ponoć “nasze”, a jest ich, przecież, już sporo. Zwłaszcza to o czym mówią w publicznej telewizji jest obserwowane i komentowane poza granicami kraju.

5
5 (1)

Pages