


Na początku września 1911 roku premier Piotr Stołypin wyjechał do Kijowa, aby uczestniczyć z carem i innymi dostojnikami w uroczystości odsłonięcia pomnika Aleksandra II w 50. rocznicę jego pierwszej reformy.

=> Kaczyński - "Frankowicze" powinni szukać pomocy w sądach.
PIS nie "zdradził frankowiczów", jak to usiłują nam przedstawić polskojęzyczne media (należące przecież do banksterskiej międzynarodówki), bo w przeciwieństwie do poprzedniej koalicji, robi co może, by pomóc tym ludziom.

Tym razem długo...
Tak naprawdę w całym tym polskim medialnym chaosie związanym z ponownym "wyborem" (dziś cudzysłów jest konieczny - 1) D. Tuska na szefa Rady Europejskiej można się po prostu zagubić. Niezależnie czy jest się pro czy antyrządowym. Po naszej, prawej stronie są zarówno głosy zachwytu nad walką o polskie interesy, jak i umiarkowanej, ale też emocjonalnej krytyki działań PiS-u a u "totalnej opozycji" jak zwykle: wszystko co złe to PiS a D. Tusk, czyli my zwyciężyliśmy i upokorzyliśmy na terenie Europy wstrętnego Kaczora i jego rządy.

NiepoprawneRadio.PL - Audycja 821 (niedzielna) - Zapraszamy Państwa do słuchania!

Tak można określić zachowanie naszych sojuszników, a zwłaszcza „najlepszego sojusznika” - Wiktora Orbana. Jeśli prawdą jest, że podczas spotkania zastosowano prosty socjotechniczny chwyt pt. „kto jest przeciw Donkowi?”, a gromada samców i samiczek alfa dała się na ten chwyt złapać, to kac moralny ministra Waszczykowskiego jest całkowicie uzasadniony. Absmak, żenada.

………………
Stało się coś, czego większość Szanownych chyba nie ogarnia, bo nie usłyszałam zbyt wielu słów na temat, nad którym wszyscy się jakoś gładko prześlizgują: Oto byliśmy świadkami niezwykłych zaiste wyborów!

Bieżące i historyczne wydarzenia. Dyskusje i opinie. Zapraszamy do słuchania.
Zajawki audycji 820 (czwartkowej)

Nie pamiętam kto pierwszy, być może niezapomniany Kazimierz Górski, stwierdził, że gra się tak, jak przeciwnik pozwala. Wiem natomiast dzięki komu właśnie mi się to przypomniało.
Przypomniało mi się to kiedy uświadomiłem sobie jak bardzo nie jest przypadkiem to, że obecnie (oczywiście z aktualną przerwą na Waszczykowskiego*) najczęściej i najchętniej atakowanym ministrem rządu Beaty Szydło jest Jan Szyszko. Minister Środowiska.

Czy naprawdę wydarzyło się coś arcyważnego 10 marca w Brukseli? Czy dowiedzieliśmy się czegoś nowego o Donaldzie Tusku, albo o demo - liberalnych elitach, których znakiem rozpoznawczym są te słodkie buziaki oraz ogarniająca ich pycha totalnej władzy nad Europą?