Aborcjonistka otrzymała papieski order - artykuł Polonia Christiana

 |  Written by boldandcharm  |  1

Aborcjonistka otrzymała papieski order. Watykan tłumaczy się „praktyką dyplomatyczną”

Aborcjonistka otrzymała papieski order. Watykan tłumaczy się „praktyką dyplomatyczną”
Order komandorski Świętego Grzegorza. Fot. archidiecezja.lodz.pl

Ordynariusz archidiecezji utrechckiej, kardynał  Willem Jacobus Eijk, w poniedziałkowym oświadczeniu potwierdził – chociaż nie wprost – fakt wręczenia holenderskiej aborcjonistce Lilianne Ploumen, Orderu Świętego Grzegorza, najwyższego odznaczenia papieskiego, nadawanego osobie świeckiej. Jak tłumaczy biuro prasowe Stolicy Apostolskiej, zaistniały fakt wynikał z „praktyki dyplomatycznej” wymiany odznaczeń między delegacjami podczas oficjalnych wizyty szefów państw i rządów oraz nie stanowił wyrazu przychylności i zgody dla aborcyjnej polityki kontroli urodzin promowanej przez minister Lilianne Ploumen.

 

Komunikat opublikowany na oficjalnej stronie archidiecezji skupia się na informacji, że kardynał Eijk nie tylko nie był zaangażowany w przyznanie nagrody znanej promotorce aborcji i ruchów LGBT, ale nawet nie wiedział o tym, że order ma być jej wręczony. W oświadczeniu pada jednak stwierdzenie, że Ploumen odznaczenie otrzymała.

 

Wyjaśnienie ma związek z faktem, że zgodnie ze zwyczajową procedurą, Order Świętego Grzegorza przyznawany jest na wniosek biskupów. Wszystko wskazuje więc, że albo tym razem decyzja o jego wręczeniu zapadła poza zwykłym trybem, albo też Ploumen zawdzięcza go innemu hierarsze.

 

Podana w miniony piątek przez katolickie portale (m.in. profil Instytutu Lepanto) wiadomość przyjęta została w środowiskach katolickich z niedowierzaniem. Aż do dzisiaj nie doczekała się jednak oficjalnego dementi.

 

Oto pełna treść komunikatu Arcybiskupa Utrechtu:

 

„Ogłoszenie w związku z wyróżnieniem byłej minister

W odpowiedzi na wiele pytań z kraju i zagranicy, kardynał Eijk stwierdza, że ​​nie był zaangażowany w aplikowanie o papieskie wyróżnienie Komandora Zakonu Grzegorza Wielkiego, które otrzymała w ubiegłym roku była minister L. Ploumen. Kardynał Eijk nie był również świadomy faktu, że wnioskowano o tę nagrodę dla niej.”.

 

 

Informację potwierdził również w poniedziałek portal, który o skandalicznej nominacji poinformował jako jeden z pierwszych: „Wiele źródeł dyplomatycznych wokół Watykanu potwierdziło teraz (…), że Ploumen została wyróżniona w zeszłym roku, gdy w czerwcu 2017 r. wzięła udział w oficjalnej wizycie króla Willema-Alexandra i królowej Máximy z Niderlandów w Watykanie” – czytamy na stronie OnePeterFive.

 

Z kolei w rozmowie z holenderską rozgłośnią BRN Newsradio sama zainteresowana zasugerowała, że Watykan przyznał jej nagrodę jako osobisty dowód uznania, a nie jako wyróżnienie pro-forma, nadane całej delegacji. Że jest inaczej, próbują przekonywać następni informatorzy, na których powołuje się OnePeterFive. Czytamy tam: „Źródła podają, że dokonano rutynowej wymiany dekoracji między urzędnikami z Watykanu i delegacji holenderskiej, i że jedynym powodem, dla którego Ploumen otrzymała nagrodę, było to, że otrzymała ją jako członek tej grupy”.

 

Portal informuje o pojawiających się wątpliwościach związanych z brakiem weryfikacji osób, którym przyznaje się odznaczenia. OPF pisze, iż Ploumen była osobą znaną w Watykanie już wcześniej, gdyż spotkała się z Franciszkiem w 2015 roku i rozmawiała z papieżem na temat zmian klimatycznych.

 

Na łamach Crux John Allen Jr napisał w niedzielę odnosząc się do skandalu, że w odróżnieniu od poprzedników, papież Franciszek „jest w doskonałym stopniu świadomy tego, co dzieje się w jego Watykanie”. W tym kontekście portal OnePeterFive, który – jak na razie bezskutecznie – zwrócił się o wyjaśnienie kwestii przyznania orderu Ploumen, zarówno do Stolicy Apostolskiej, jak i władz holenderskich, tak skomentował całą sytuację: „Pod tak czujnym okiem papieża trudno jest lekceważyć nagrodzenie Ploumen i traktować je jako zwykłe niedopatrzenie. Skłania to niektórych watykańskich obserwatorów do zastanowienia się, czy jej odważne twierdzenia, że ​​nagroda jest potwierdzeniem jej pracy [na rzecz aborcji i innych „praw kobiet” – aut.], nie są po części prawdziwe. Podobnie, brak wyjaśnień ze strony  Watykanu wzbudza podejrzenia co do teorii, że był to zwykły błąd”.

 

W internecie krążą już petycje wzywające Stolicę Apostolską do odebrania zaszczytnego orderu tak niegodnej osobie. Jedną z nich uruchomił na Facebooku ksiądz Peter West i zebrał jak dotychczas kilkanaście tysięcy głosów poparcia.

 

 

Źródła: aartsbisdom.nl/OnePeterFive.com/Crux/ncregister.com

RoM



Read more: http://www.pch24.pl/aborcjonistka-otrzymala-papieski-order--watykan-tlumaczy-sie-praktyka-dyplomatyczna,57585,i.html#ixzz54KjfStW9
5
5 (1)

1 Comments

Więcej notek tego samego Autora:

=>>