Powojenna ucieczka Żydów (2)

 |  Written by Godziemba  |  3
Apogeum nielegalnej emigracji polskich Żydów nastąpił w drugiej połowie 1946 roku.
 
      W ramach Brichy wykorzystywano wszelkie możliwe sposoby przejścia przez granicę: auta, łodzie i barki Armii Czerwonej, pociągi tranzytowe i przede wszystkim transport repatriacyjny i wysiedleńczy. Dość prosta okazała się ucieczka drogą wodną (w rejonie ujścia Odry przez Zatokę Szczecińską – administrowanym przez sowiecką administrację) z pomocą przekupionych załóg łodzi sowieckich i patroli wodnych. Skorumpowanie służb, ograniczone możliwości kontroli transportów Armii Czerwonej przez polskich pograniczników, a także nieustabilizowana sytuacja na granicach przyczyniały się do skuteczności działań Brichy. Częstym sposobem wyjazdu do Niemiec było podawanie się za niemieckich Żydów.
 
     Pomimo tych trudności żołnierzom WOP udawało się zatrzymywać część uciekających Żydów. Po zatrzymaniu przez WOP Żydzi byli przesłuchiwani, a następnie – w zależności od okoliczności zatrzymania – przekazywani do Sądu Okręgowego, Sądu Grodzkiego, Urzędu Celnego lub UB. Zdarzało się także, że część emigrujących była puszczana wolno lub przerzucana przez funkcjonariuszy WOP przez granicę.
 
     Wzrost liczby ucieczek sowieckich Żydów sprawił, iż funkcjonariusze NKWD zintensyfikowali zbieranie informacji o organizatorach Brichy. W pierwszej połowie 1946 roku Sowieci zatrzymali we Lwowie 50 osób powiązanych z nielegalnymi kanałami przerzutowymi prowadzącymi do Polski. W toku śledztwa ustalono, iż Lwów stanowił centrum tranzytowe, tzw. polskie okno, do którego przybywali Żydzi z Moskwy, Kijowa, Saratowa, Wilna, Taszkientu i Samarkandy. Sąd skazał organizatorów na kilkuletnie kary obozu pracy. Rok później, w marcu 1947 roku, przed sądem stanął przewodniczący lwowskiej gminy wyznaniowej żydowskiej, L. Sieriebriannyj, którego oskarżono o kontakt z ośrodkiem łódzkim i pomoc w ewakuacji do Polski przynajmniej 33 rodzin żydowskich.
 
     Latem 1946 roku NKWD przeprowadził kolejne aresztowania w Wilnie i Rydze, które doprowadziły do zlikwidowania wileńskiego centrum nielegalnej emigracji.
 
      Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego, w którego kierownictwie znaczny odsetek stanowili żydowscy funkcjonariusze, ograniczało się do monitorowania tras przerzutu, starając się nie dopuścić do wykorzystywaniu kanałów przerzutowych przez „politycznych uciekinierów” i potencjalnych szpiegów.
 
     Na fali paniki wywołanej wieścią o pogromie Żydów w Kielcach (4 lipca 1946 roku), sprowokowanym przez funkcjonariuszy UB,  exodus przybrał niespotykane dotąd rozmiary  -  w lipcu z Polski wyemigrowało 19 000, a w sierpniu już 33 346 Żydów.
 
     Polityka władz komunistycznych wobec tej emigracji była niejednoznaczna – z jednej strony nie chciano dopuścić do wyjazdu większości polskich Żydów, z drugiej  – wiele deklaracji prosyjonistycznych (związanych z nadzieją powstania na Bliskim Wschodzie państwa żydowskiego zorientowanego na ZSRS) owocowało tolerancją dla Brichy. Ta niejednoznaczność była odbiciem postawy władz sowieckich w tej sprawie. Oficjalnie kierownictwo Kremla wyrażało na arenie międzynarodowej powściągliwość wobec masowej żydowskiej imigracji do Palestyny, uważając, że ocaleni z Zagłady Żydzi z Europy Środkowo-Wschodniej powinni dążyć do odnowienia życia diaspory w tej części kontynentu. Z drugiej jednak strony podejmowano wiele działań wspierających nielegalny ruch emigracyjny, zdając sobie sprawę, że przepełnione obozy dla dipisów zmuszą mocarstwa zachodnie do rozwiązania kwestii palestyńskiej.
 
     Latem 1946 roku doradca polityczny przy Ambasadzie ZSRR w Warszawie Władimir Jakowlew w rozmowie z goszczącym w Polsce przedstawicielem Ha-Szomer Ha-Cair w Palestynie, Izraelem Barzilai, powiedział, że sowieccy ambasadorzy w Czechosłowacji, Polsce i Rumunii otrzymywali instrukcje z Moskwy, nakazujące pomoc dla działań emisariuszy Brichy.
 
     Niewątpliwie to ciche przyzwolenie na żydowską emigrację ze strony Moskwy przyczyniło się do otwarcia polskich granic po pogromie kieleckim. W lipcu 1946 roku doszło do nieformalnego porozumienia między władzami w Polsce (reprezentowanymi przez wiceministra obrony narodowej Mariana Spychalskiego i szefa Departamentu WOP sowieckiego generała Gwidona Czerwińskiego)  i syjonistami, reprezentowanymi przez Icchaka Cukiermana i Stefana Grajka (członków CKŻP), zaangażowanych jednocześnie w organizację nielegalnej emigracji. Pośrednią rolę w całej sprawie odegrał przewodniczący CKŻP Adolf Berman, a według Stefana Grajka także gen. Wacław Komar.
 
      30 lipca 1946 roku w tajemnicy otwarto dla Żydów polsko-czechosłowackie przejścia graniczne w Kudowie i Mieroszowie (Frydlancie). Kilka dni wcześniej władze czeskie zgodziły się przyjąć emigrantów i pomóc im w organizacji dalszej podróży.
 
     Na przełomie lipca i sierpnia 1946 r. na granicy rozpoczęła się „Wielka Bricha”, która objęła od lipca 1946 roku do końca trwania umowy, czyli do lutego 1947 roku ponad 80 tyś. Żydów. Granicę z Czechosłowacją przekraczało dziennie po kilkanaście grup liczących łącznie 500–800 osób. Szlaki wiodły do Nachodu i dalej pociągiem do Cheb i Asch – miasteczek położonych blisko granicy czechosłowacko-niemieckiej. W Niemczech punktem zbornym było miasto Hof, skąd emigrujący udawali się do Monachium lub licznych obozów dla dipisów.
 
     Teren przygraniczny w rejonie Kłodzka, Kudowy i Wałbrzycha przypominał koczownicze obozowiska, w których Żydzi oczekiwali na przekroczenie granicy. Emigrantami opiekowały się lokalne struktury Komitetu Żydowskiego oraz przedstawiciele Brichy, organizując posiłki i opiekę medyczną. Fundusze na ten cel pochodziły z kasy Jointu. Pobyt Żydów w Czechosłowacji częściowo opłaciła UNRRA.
 
     Exodus polskich Żydów sprawił, iż w prasie zachodniej pojawiły się na ten temat pierwsze wiadomości. W Warszawie zaczęto obawiać się reakcji dyplomacji brytyjskiej, niechętnej masowej emigracji Żydów do Palestyny. W rezultacie w lutym 1947 roku minister obrony narodowej nakazał zamknąć granicę. Ograniczyło to znacznie, choć nie powstrzymało, nielegalnej emigracji żydowskiej.
 
      W kolejnych miesiącach 1947 roku wyjazd z kraju nadal był możliwy przez legalnie działające biuro HIAS, Wydział Emigracyjny przy CKŻP i Pal-Amt. Według obliczeń Yehudy Bauera, od marca do końca grudnia 1947 roku z nielegalnej drogi emigracji skorzystało ponad 6,5 tysiąca osób.
 
      Zmiana polityki Moskwy wobec ZSRR wobec Żydów po proklamowaniu w 1948 roku powstania Państwa Izrael sprawiła, iż działacze Brichy, którzy pozostali w Polsce, stali się obiektem zainteresowania UB. Przełom lat czterdziestych i pięćdziesiątych przyniósł delegalizację żydowskich partii politycznych o profilu syjonistycznym. Zamykano kibuce i upaństwowiono żydowskie placówki szkolne. Nowy kurs wobec ludności żydowskiej zakładał jej asymilację.
 
     W bloku wschodnim rozpoczął się okres walk z odchyleniem prawicowo-nacjonalistycznym, które w wydaniu żydowskim powiązano z syjonistami. W ZSRS, Czechach, na Węgrzech i w Rumunii odbyły się głośne procesy osób pochodzenia żydowskiego, m.in. byłego sekretarza generalnego KPCz Rudolfa Slánskiego i jego współpracowników, szefa węgierskiego bezpieczeństwa państwowego Petera Gabora czy byłej minister spraw zagranicznych w rządzie Rumunii Any Pauker.
 
     W PRL aresztowano wiele osób związanych w przeszłości z Brichą, w tym Dawida Drażnina, Ozjasza Raczko i Szlomę Perłę-Finkelsztejna. Oskarżono ich o kierowanie nielegalną organizacją syjonistów-rewizjonistów w Polsce i organizację nielegalnej emigracji. Zostali skazani na kilkuletnie wyroki więzienia. Po wyjściu na wolność wszyscy emigrowali do Izraela.
 
     Do 1947 roku władze w Warszawie w zasadzie nie przeszkadzały w nielegalnej emigracji Żydów, licząc na proradzieckie sympatie państwa budowanego w Palestynie. Świadczy o tym skala nielegalnej emigracji, obejmująca 140 tys. osób. Gdy po 1948 roku kurs polityki ZSRS wobec Izraela uległ zmianie, pozostali w kraju syjoniści zostali zaliczeni do wrogów komunizmu.
 
Wybrana literatura:
 
M. Semczyszyn - Polski szlak Brichy. Nielegalna emigracja Żydów z Polski w latach 1944–1947
Najnowsze dzieje Żydów w Polsce w zarysie (do 1950 r.),
N. Aleksiun-Mądrzak - Nielegalna emigracja Żydów z Polski w latach 1945–1947
Polska 1944/45– –1989. Studia i materiały, t. 7
S. Grajek - Po wojnie i co dalej. Żydzi w Polsce w latach 1945–1949
Studia z historii Żydów w Polsce po 1945 roku
 
foto: https://pastdaily.com/2018/05/03/may-3-1946-post-war-world-palestine-mid... @danz.
5
5 (3)

3 Comments

Obrazek użytkownika KaNo

KaNo
Z wielkim zainteresowaniem czytam wszystkie pańskie teksty znakomicie udokumentowane materiałami źródłowymi
Nie mogę jednak znaleźć pierwszej części tego wpisu.
Serdecznie pozdrawiam.

Więcej notek tego samego Autora:

=>>