Dziwożon dziś. Appendix do Bestiariusza pióra Ellenai

 |  Written by boldandcharm  |  19
Drogi Czytelniku
Wielkie podziękowania  za historyczny ryt o stworach i dawnych ich dniach świetności przesławnego pióra Ellenai http://www.blog-n-roll.pl/en/bestiariusz  Wówczas panoszyły się po naszym kraju siejąc popłoch, zwodząc, bałamucąc, obsyłając ze krwi  dziewki, mężczyzn i żrąc pacholęta. Nie ciekawi Was jednak co się z nimi stało? Wymarły, zniknęły rozpływając się w mrokach dziejów? Otóż czytelniku drogi – nie!  Część onych straszydeł, nie mając nijakiego wyboru , do dziś przetrwała, stając się mistrzami ewolucji i mimikry. Z wszystkich straszydeł, które chodzą po ziemi do dziś dnia, najliczniej przetrwały i najlepiej mają się:  baby.
Poczynając w zaproponowanym przez Ellenai porządku omówmy:
Babę wodną – dziś przypomina otyłą, wąsatą, starszą kobietę. Skóra pokrywająca czaszkę przypomina czepek, ślepia  gogle, skóra tułowia tandetny pływacki strój.  Gruczoł sutkowy baby wodnej przypomina biust i jest zazwyczaj wielki.  Ten rodzaj baby występuje  najczęściej na basenach pływackich. Pływa klasycznym, najczęściej przed mężczyznami. Jest  gburowata jak wszystkie gatunki bab. Kiedy może, wyrostkami kończyn miednicznych przypominającymi pięty  próbuje kopać boleśnie po twarzy.
Baba jagodowa – dzisiejsi badacze bab do dziś spierają  się, czy gatunek współcześnie występujący  przypomina otyłą, wulgarną , oczywiście wąsatą kobietę, która żywi się denaturatem. Wielu badaczy skłania się jednak ku poglądowi, że baba jagodowa rabuje jagodzinę i utrzymuję się ze sprzedaży owocu kierowcom. Najbardziej prawdopodobna wydaje się hipoteza, że są to dwa niezależnie ewoluujące w niszach podgatunki.
Baba grochowa - najsłabiej wyewoluowała i ze względu  na swoje niezwykle żałosne wyczyny, przez badaczy nazywana często dupą grochową. Doczekała się upamiętnienia w dzisiejszym słownictwie potocznym stając się synonimem żałosnego nieudacznictwa
Baba żytnia i Południca  – dzisiejsi badacze są wyjątkowo zgodni, że to dwa odrębne gatunki, błędnie opisywane wcześniej jako jeden. Obecnie baba żytnia przypomina otyłą, oczywiście wąsatą kobietę, żywi się wódką Żytnią.  Południca, obecnie kosmopolityczna, jako  jedyna nie przypomina otyłej, wąsatej oczywiście kobiety. Występuje masowo.  Ciepłolubna. W klimacie umiarkowanym migruje, w cieplejszych strefach klimatycznych - osiadła  Około południa zalega masowo plaże,  zwodzi żonatych mężczyzn.
Baba cmentarna – najmniej poznana, niemal mityczna.  Nawiedza podobno wdowców nocami  podszywając się pod zmarłe małżonki i gnębi ich wdzierając się do umysłów i przez sen zawodząc :
„ Weź nową, a zadbam ,że się nie sprawdzisz w łożnicyyy…” ( delikatnie mówiąc) i insze.
Dalej postępując  mamy:
Dziwożony – obecnie w nieznacznie zmienionej wymowie – dziwne żony -  gatunek  rośnie w liczebność. Ich skomplikowaną biologię opisał słynny  polski entomolog prof. Dr hab. Stefan  Dziurawy po czem zwariował. Otóż dziwożona z latami przechodzi tzw. regresywną niezupełną metamorfozę, początkowo przypominając południcę by z wiekiem upodobnić się do dowolnego gatunku baby. To  jakoby urodziwy motyl stał się poczwarką  lub nawet larwą i tu użyteczny okazał się entomolog.
Wąpierze i Strzygi – obecnie uważane za bardziej niebezpieczne podgatunki  dziwnych żon.  Pasożyty wyższego rzędu.  Wiele lat potrafią utrzymywać mężczyznę - żywiciela przy życiu. Obecnie nie ssą krwi. Żerują na portfelu.
Bełty i Błedne ogniki – zdegenerowana odmiana dżinów - dziś gatunki symbiotyczne, zamieszkują w butelkach z winami niskiej jakości. Macą w głowie młodzieży płci obojga , tzw.  „koneserom”  Chętnie spożywane przez wszystkie gatunki bab, którym nie czynią jednak żadnej krzywdy.
Bożątka – dziś zwane niebożątkami – zidentyfikowane przez współczesnych etymologów jako, jak by  to trywialnie nie zabrzmiało, śpiące baby, które wtenczas wydają sia ładniejsze i mniej wąsate.
Dworowy i Borowy – okazało się spokrewnione gatunki  tzw. dziadów.
Dziad dworowy – z braku dworów, obecnie opanował dworce i na te okoliczność zwany dziadem dworcowym, Żyje ze zbieractwa i żebrów. Zazwyczaj niegroźny, obdarowany groszem potrafi błogosławić, ignorowany sarka, a niekiedy bluźni szpetnie.
Dziad borowy – gatunek wysoko wyewoluowany – dawniej zwany krótko gajowym, dziś leśniczym. Zamieszkuje leśniczówki. Opanował posługiwanie się bronią palną
Dalej idzie wodnik – gatunek wyjątkowo niebezpieczny – uwodzi młode dziewczęta, nobliwe niewiasty, a bywa że i baby żeby je bałamucić.  Wór skórno-mięśniowy imituje u tego gatunku ciało ponętnego, młodego mężczyzny. Dziś powszechnie nazywany ratownikiem. Zamieszkuje w pobliżu akwenów wodnych.
Na tem kończyć muszę bo mi żona sarka. A urodziwa…
4.636365
4.6 (11)

19 Comments

Obrazek użytkownika boldandcharm

boldandcharm
Popełniłem jedynie appendix do dzieła Ellenai. Jak wyda nowe dzieła w rzeczonym temacie, a ja znajdę naukowe opracowania o ewolucji i biologii dzisiejszych gatunków to pewnie coś skrobnę :-)
Pozdrowienia
Obrazek użytkownika Tomasz A S

Tomasz A S
Po naciśnięciu na piatą, która była szara, zrobił sie 5 żółtych.
Po napisaniu o tym notki save, zrobiło sie z powrotem 4 żółte.
Myślałem, że ktoś inny dał znów notę ujemną.
 
Obrazek użytkownika Danz

Danz
Nie wiem czy nie wymienimy ten moduł.  Bo ilość oddanych głosów jest ważna. Kolejny punkt w kajeciku. yes
Pozdrawiam.

Cytat:
Jeśli będziecie żądać tylko posłuszeństwa, to zgromadzicie wokół siebie samych durniów. 
Empedokles

Obrazek użytkownika boldandcharm

boldandcharm
Motywacja ostatecznie nie na znaczenia. Jest pięć i ja się bardzo cieszyć ;-)
Pozdrawiam
Obrazek użytkownika Signa

Signa
 przepraszam, jeżeli przykopałam na basenie. Ale z tymi wąsami to Pan jednak przesadził wink Następnym razem przytopię.
PS Wór skórno-mięśniowy wodnika rozlożył mnie na lopatki ze śmiechu. A, widzę 5. Dałam 5 i cały czas jest tyle.
 
Obrazek użytkownika boldandcharm

boldandcharm
Dziękuję. Co do wodnika-ratownika, nie mogło sie obyć bez zawistnej złośliwości . Ja mam wór skórno-mięśniowy trochę mniej dopasowany. Tak to ujmijmy:-)
Pozdrawiam.
Obrazek użytkownika boldandcharm

boldandcharm
Napisz o dziadach i nie gniewaj się :-)
P.S. Przyszło mi do głowy, że o dziadach napisał juz Mickiewicz Afam, który jak wiadomo, był kobietą
Obrazek użytkownika boldandcharm

boldandcharm
Powiem Ci Helu, że z wojny płci to wcześniej czy później ino dziatki :-)
Nie gniewaj sie raz jeszcze.
Obrazek użytkownika Ellenai

Ellenai
Mnie rozbawiło, choć rzeczywiście z babami przesadziłeś niemiłosiernie, a dziadów potraktowałeś dziwnie "po łebkach".smiley  A w końcu płeć męska w bestiariuszu wcale nie była ani w mniejszości, ani też łagodniejsza. Mało tego, niektóre osobniki rozpleniły się do dnia dzisiejszego ponad wszelką miarę. Taki buc na przykład... Spotyka się go przecież na każdym kroku. Do tego stworzył całe mnóstwo podgatunków. A płanetnicy, co to śmierdzieli wiecznie tytoniem, zapijali sie gorzałką i wszczynali pomiędzy sobą burdy, a do tego potrafili być paskudnie mściwi?
Dobrze przynajmniej, że wspomniałeś o ewolucji dworowego i borowego, a ja dodam, że dzisiejszych ich odmian - dworcowych i gajowych nie nalezy się obawiać, bo istnieje bardzo skuteczne zaklęcie, które odbiera im moce. A brzmi ono: "Spieprzaj dziadu!" laugh
Obrazek użytkownika Ellenai

Ellenai
Działałoby. Tylko w jego przypadku trzeba jeszcze zaklęcie podpisać krzyżykiem na kartce smiley

A wiesz, że ja też widziałam Bęgowskiego? I to na słynnym zdjęciu w stroju kapielowym na skraju basenu laugh.
Choć przyznam, że widziałam też w wyobraźni niejaką Środę i... Bakułę.
Może dlatego nie odniosłam tego tak wprost do kobiet, jak Hela.
Obrazek użytkownika boldandcharm

boldandcharm
Sama mistrzyni w moich skromnych progavh! O manifique!
Co do Buców, to dodam skromnie, że czytałem jednego uczonego, który twierdził, że często krzyżują się z Babami:-)
A tytoniem, gorzałką tak jak płanetnicy too... Proszę zaczekać bo chyba mam. Tak!  Dziś śmierdzą jeszcze końskim potem i zwą się cowboye.
Dziś mniej się zajmują wszczynaniem burd, bardzej bałamucą...
Serdecznie pozdrawiam.
 
Obrazek użytkownika Ellenai

Ellenai
Tiaaaa... mistrzyni od bestii, monstrów i innych zboczeńców, czyli od tego całego pogańskiego tałatajstwa frown.
Ale dobrze mi tak! Trzeba mi było zająć się jakimś poważniejszym tematem!

PS. Całe szczęście, że nie jestem przeczulona na swoim punkcie, bo i tak mnie strasznie skonfundowałeś laugh.


Pozdrawiam smiley

Więcej notek tego samego Autora:

=>>