Jak Macierewicz zabijał naszych w Afganistanie

 |  Written by Rosemann  |  18
Powtarzany od jakiegoś czasu a ostatnio wręcz wykrzykiwany głownie przez pana Rozenka z Twojego Ruchu zarzut, jakoby za śmierć polskich żołnierzy podczas misji w Afganistanie odpowiadał Antoni Macierewicz to sprawa poważna i idiotyczna zarazem. Poważna co do ciężaru stawianego zarzutu a idiotyczna, jeśli próbować doszukać się w niej choćby odrobiny logiki. Ktoś powie, że doszukiwanie się czegoś takiego, jak logika u przedstawicieli ugrupowania Palikota jest czynnością skrajnie jałową ale co tam, moja strata.

Gdyby chcieć potraktować poważnie zarzut Rozenka, należy przyjąć, iż faktycznie śmierć żołnierzy na wspomnianej misji wynikała z tego, że zlikwidowano WSI, która przez to nie mogła zatroszczyć się o naszych chłopców, okopanych w piaskach Afganistanu, musimy założyć, że gdyby wspomniana służba istniała nadal. Polscy żołnierze by nie ginęli.

Taki wniosek byłby uprawniony, gdyby do czasu rozwiązania WSI faktycznie polscy żołnierze, wysyłani z internacjonalistyczną pomocą nie uronili ani kropli krwi i nie oddali życia za Polskę i wolność „waszą i naszą”.

Jeśli jednak popatrzy się na obecny na stronie Ministerstwa Obrony Narodowej wykaz polskich żołnierzy, którzy w różnych okolicznościach polegli na misjach międzynarodowych, okazuje się, że ginęli oni jakby mimo istnienia wspomnianej służby.*

Jeśli popatrzymy na misję, w której zaangażowanie naszych żołnierzy było największe, czyli na działania polskiego kontyngentu wojskowego w Iraku, widać, że w ciągu pięciu lat trwania tej misji poległo 22 żołnierzy, z czego 19 przed datą opublikowania raportu Macierewicza. Idąc tropem myślenia pana Rozenka, świadczy to o tym, że albo przecenia on możliwości WSI w kwestii niwelowania zagrożeń, stojących przed naszymi żołnierzami, albo też akurat, z jakiegoś nieznanego nikomu powodu, w Iraku WSI niespecjalnie się do swoich obowiązków przykładały. To zaś już wystarczający powód, nawet zgodnie z logiką Rozenka, by tę gromadkę rozgonić na cztery wiatry. W końcu chyba ich powinnością było sprawić, by nasi chłopcy nie ginęli.

Przyjęcie, że akurat w Afganistanie WSI jednak by się przyłożyły i skutecznie zapobiegały, wymaga jakichś podstaw, mających potwierdzenie w dowodach. Być może pan Rozenek takimi dowodami dysponuje. I potrafi wskazać, że bez Macierewicza nie poległby ani jeden z polskich żołnierzy, wysłanych do Afganistanu.
 
Albo też poległoby ich jakoś (trochę lub znacznie) mniej a poseł Rozenek potrafi wskazać, którzy konkretnie polegliby i tak a którzy tylko dlatego, że ten złowrogi Macierewicz zrobił co zrobił, zabijając w rezultacie rękami tamtejszych fanatyków trzech, dwunastu, dziewiętnastu, trzydziestu dwóch a może wręcz wszystkich naszych, którzy tam ponieśli śmierć.

Zdążyłem się przyzwyczaić, że z każdym rokiem, z każdą kolejną kampanią wyborczą poziom dyskusji politycznej i wynikających z niej działań coraz brutalniej gwałci smak i poczucie estetyki tych, którzy są zmuszeni na to patrzeć, znosić to i jeszcze za to płacić. Trudno zaprzeczyć, że przerabianiu sceny politycznej w szambo ekipa Palikota nie ma sobie równych. I proszę nie przywoływać tu Leppera bo on jego ludzie to byli tylko amatorzy-naturszczycy.

Przez moment nawet miałem pokusę by chcieć powołania a później publicznych występów sugerowanej komisji. Pomyślałem sobie jaką intelektualną ucztą może być dowodzenie przez śledczego Rozenka morderstw Macierewiczowi.

Tyle, że Rozenek to przecież szkoła Urbana, w której coś takiego jak „dowodzenie” znaczenie ma żadne. Co zresztą możemy oglądać i słuchać od dawna.
* http://www.isaf.pamiecipoleglych.mon.gov.pl/?a=true
5
5 (15)

18 Comments

Obrazek użytkownika Rosemann

Rosemann
Dwie sprawy. Jak usunąć tekst, któryy mi się dwa razy wkleił. To tak na gorąco.
na zimno zaś przyznam, że miałem szczerą chęc powiesić inny tekst niż przeklejony z S24. Nawet napisałem. Ale jak już napisałem, okazało się, że wszyscy piszą o naszej szanownej "pogodynce" więc niejako awaryjnie, by się nie wygłupiać...
Pozdrawiam serdecznie
Obrazek użytkownika Danz

Danz
Naprawione.
Pozdrawiam.
p.s.
Czy można wrzucić obrazek do wpisu?

Cytat:
Jeśli będziecie żądać tylko posłuszeństwa, to zgromadzicie wokół siebie samych durniów. 
Empedokles

Obrazek użytkownika ciociababcia2

ciociababcia2
ŁAPKA W GÓRĘ - 1  za super zdjęcie Macierewicza - yes'

ciociababcia

Obrazek użytkownika Danz

Danz
Dziękujemy. wink
Z przyjemnością dokleja się zdjęcie do często komentowanego wpisu.
Pozdrawiam.

Cytat:
Jeśli będziecie żądać tylko posłuszeństwa, to zgromadzicie wokół siebie samych durniów. 
Empedokles

Obrazek użytkownika Rosemann

Rosemann
Mój zamiar wynikał z chęci specjalnego potraktowania tego miejsca :)
Pozdrawiam serdecznie
Obrazek użytkownika boldandcharm

boldandcharm
Rozenek powiedział by:
Ok. W tytule to Pan się ze mna zgadza. Tekst za to taki jest mocno pokomplikowany, założenia, liczby. Szczerze mówiąc to pogubiłem się i nie ogarniam, czy w tekście tez sie Pan ze mna zgadza?
Może tak jednym zdaniem. Panie Rosemann.
Pozdrawiam :-)
Obrazek użytkownika germario

germario
Za artykół - 5, jednak po przeczytaniu ogarnęła mnie niemoc taka na to do jakiego poziomu zeszliśmy, jak nisko musimy operować argumentami,argumentami o śmierci żołnierzy poległych na obcej ziemi w imieniu RP aby udowodnić debilizm, a zwłaszcza hamstwo, kreatur typu Rozenek, Palikot czy Miller. 
Boli, że ten rynsztokowy poziom jest ich wygraną batalią o honor i  uczciwość, boli bo zostaliśmy wciągnięci w bagno w którym oni czują się jak ryba w wodzie, boli bo większość z takich kreatur powinna być co najmniej pozbawiona wszelkich praw publicznych a nie kreować dyspute publiczną czy wręcz brylować i jako posłowie decydować o prawie. 
Obrazek użytkownika Rosemann

Rosemann
"bo większość z takich kreatur powinna być co najmniej pozbawiona wszelkich praw publicznych a nie kreować dyspute publiczną"
Przegraliśmy wczesniej, ale tak naprawde poczułem to, gdy kreatura, pamiętana z PRL-owskich Dzienników TV została ministrem sprawiedliwosci. Ten Jaskiernia- minister to dla mnie był symbol dna absolutnego.
Pozdrawiam serdecznie
Obrazek użytkownika HdeS

HdeS
Nie mogę sobie dobrze przypomnieć, ale chyba ze dwa lata temu jak meteoryt (albo inny satelita) przeleciała przez media informacja, że łączność z naszymi dzielnymi wojakami w Awganistanie była realizowana za pomocą ruskiego (!) satelity telekomunikacyjnego. Ustrojstwo było Gazpromu czy innej, temu podobnej mafii. Nasze ministerstwo wojny tłumaczyło się głupkowato, że to było taniej niż jakby korzystali z usług kogoś normalnego. W zasadzie to powinien być temat do rozważań dla różnych POkrak i rozenkoidów.
Pozdrawiam
Obrazek użytkownika Danz

Danz
A co się mieli panowie z KGB męczyć i przypominać "podwójnym" generałom, że "нужно отчет", polskie pokraki same wiedzą co "nada".
Trotyl nie śmierdzi, a samobójstwo może każdy popełnić.
Pozdrawiam.

Cytat:
Jeśli będziecie żądać tylko posłuszeństwa, to zgromadzicie wokół siebie samych durniów. 
Empedokles

Obrazek użytkownika Rosemann

Rosemann
"W zasadzie to powinien być temat do rozważań dla różnych POkrak i rozenkoidów."
Oni nie lapią do czego słuzy satelita.
Pozdrawiam serdecznie
Obrazek użytkownika Igor Zamorski

Igor Zamorski
W półtorej godziny z tego co pamiętam od zaprzysiężenia Tuska na premiera- zatrzymano na lotnisku  Macierewicza, który jak podano leciał z misją kontrwywiadowczą do Afganistanu. Zatrzymanie go uznano za sprawę priorytetową bez wątpienia. Przypuszczam , że zgodność Kremla i berlina była w tym wypadku pełna.
Wypowiedział się pan Antoni wtedy z racji i materii i sytuacji ględnie, iż zatrzymanie go a właściwie rzekłwszy powstrzymanie go od wylotu narazi( ło) polski kontygent na niepowetowne straty.
I jak wkrótce się okazało miał niestety rację. Tak więc sprawa miała, możnaby spekulować, nieco szerszy zakres i wydźwięk niż ten który nam się dziś w tej materii "sprzedaje".
To tak jak z opluwaniem gen Błasika , który bardzo wiele dobrego dla polskiego lotnictwa zrobił i był przez to przysłowiową solą w oku dla ruskich. Podobnie rzecz się miała z kpt Protasiukiem , który zapisawszy będąc uprzednio z Tuskiem w Smoleńsku , trasę przelotu na pokładowe urządzenia  nawigacyjne tak , że nie dał się zwieść ani ruskim " kontrolerom" ani ruskim "zakłócarkom " stał się ofiarą zajadłych ataków  w iście ruskim stylu. . W efekcie tego zmusił niejako zamachowców do uruchomienia planu B czyli uruchonienia operacji eksplozji a potem pozostałych planów ewentualnosciowych. To dla tego wylano na niego kubeł pomyj. Raz , że to odzwierciedla ruską mentalność zamachowców a dwa że jest to wyrazem opluwczej praktyki w rozumieniu której nikt juz nie będzie dociekał przyczyn i  prawidziwego przebiegu zdarzenia aby nie stanąć w jednym szeregu z opluwanym.
Tak i w tym wypadu jest to zarówno wyrazem pragmatyki ruskiej służby jak też osobniczego  sposobu widzenia przeciwnika przez "sowieciarzy".
 

Więcej notek tego samego Autora:

=>>