Operacja Muzeum z PJN-em w tle

 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  1
„Operacja Muzeum” Agnieszki Sopińskiej Jaremczak to opowieść o Muzeum Powstania Warszawskiego, przedstawiająca wyczerpującą historię zarówno samej placówki, jak jej twórców. Poznajemy więc drogi do muzeum i polityki takich osób jak Jan Ołdakowski, Elżbieta Jakubiak czy Paweł Kowal oraz kilku innych przedstawicieli tzw. Grupy muzealników.  Poznajemy historię muzeum, które, choć zaistnieć nie mogło, istniało w planach, pomysłach, wreszcie w szczątkowej postaci w placówce, poświęconej historii Warszawy na wiele lat przed warszawską prezydenturą Lecha Kaczyńskiego. Lech Kaczyński, jako prezydent Warszawy jest kolejna ważną postacią tej książki. Co cenne również dlatego, że na fali niechęci do PiS znalazły się osoby, które skłonne były do odbierania mu już pośmiertnie zasług przy powstaniu MPW.
Sopińska opisuje proces powstawania muzeum, którego budowa, choć trudno w to uwierzyć – i o czym często dziś nie pamiętamy – trwała jedynie rok. Zaczynano pracę w obiekcie kompletnie zrujnowanym. Jeszcze na dzień przed uroczystym otwarciem muzeum w 60. rocznicę powstania wydawało się, że jednak się nie uda. Lech Kaczyński był ponoć załamany tym, co zobaczył. Udało się jednak. Trudne z początku były też relacje twórców muzeum z powstańcami.  Zbyt wiele razy obiecywano im ich miejsce w Warszawie i zbyt wiele razy na obietnicach się kończyło. Lody zostały jednak przełamane, a powstańcy muzeum uznali za swoje.

Pisząc o muzeum powstania nie można nie pisać o nim samym. Więc choć może niewiele tu historii sensu stricte, to jednak „Operacja Muzeum” wpisuje się w dyskusję o sensie Powstania i daje, ustami twórców muzeum, odpowiedź.

Opowieść Sopińskiej, z zawodu dziennikarki, czyta się jak rozbudowany reportaż. Oprawa graficzna jest właściwie identyczna z kwartalnikiem Fronda, co jeszcze pogłębia to wrażenie. Sama w sobie też jest interesująca, prosta i mocna, choć niestety czasem obrywa na tym czytelność tekstu. Na szczęście dotyczy to raptem kilku zdań, które umieszczone zostały na czerwonym tle. Przydałaby się tu chociaż pogrubiona czcionka.

Niestety to nie największy zarzut, jaki mam wobec „Operacji Muzeum”. Pisząc o muzealnikach nie sposób oczywiście nie wspomnieć zarówno o ich politycznych związkach z PiS, jak i późniejszych losach i rozstaniu z Jarosławem Kaczyńskim. Kłopot w tym, że rozdział temu poświęcony został najwyraźniej napisany w roku 2010, najdalej 2011 (mowa w nim o odejściu z PiS Kowala jako wydarzeniu sprzed kilku miesięcy) i jest, w odróżnieniu od reszty książki, mocno nieaktualny.  Wygląda też niestety jako pisany z wyraźną polityczną intencją wsparcia politycznej kariery Jakubiak i Ołdakowskiego, takie tylko widzę uzasadnienie dla przypomnienia żenującej wypowiedzi Marka Cichockiego o tym, że „PiS nigdy nie był partią Lecha Kaczyńskiego.” Wystarczy przeczytać notkę o nieżyjącym prezydencie, zawarta w biogramach umieszczone na końcu książki, by uzmysłowić sobie, jak niestosowna (mówiąc delikatnie) była wypowiedź jego dawnego współpracownika. Tymczasem potem środowisko Teologii Politycznej przestało atakować  PiS, Cichocki chyba nie chciałby tamtych, rzuconych na potrzeby walki politycznej  słów pamiętać, kariera Kowala i Jakubiak przebieg ma dość skromny – paradoksalnie więc ten rozdział więcej chyba swoim bohaterom przynosi szkody, niż pożytku. Szkoda, że nie został w żaden sposób uaktualniony. Podobnie kalendarium wydarzeń, które bądź odbywały się w muzeum, bądź były przez nie współorganizowane, urywa się z końcem roku 2009. Wspomniane biogramy też niestety nie zawsze są pełne – brak informacji o akademickiej karierze Cichockiego, który był przecież wykładowcą na UW.

Minusów jest więc sporo. Nie zmienia to faktu, ze pierwsze 2/3 książki to zbiór naprawdę cennych informacji i wypowiedzi. Widać jednak, że rzecz pisana była, przynajmniej w części już kilka lat temu, nie dam się zabić, czy nie jako podkładka pod polityczną samodzielność grupy Pawła Kowala. Ukazuje się jednak teraz, w związku z czym szkoda, że zabrakło ujednolicenia i aktualizacji niektórych wątków. 

Agnieszka Sopińska Jaremczak, Operacja Muzeum, Fronda, 2014
 
 
4.666665
4.7 (3)

1 Comments

Obrazek użytkownika polfic

polfic
Dzięki.
A dodam: to zadziwiające jak bardzo chce "nasza" elita upodobnić się do salonu. Stąd te wszystke fascynacje PJN czy Gowinem. Niby krytykują Salon ale jednak ma wobec nich kompleksy, choć nie wiem z czego mogą wynikać. Zresztą ten syndrom jest dużym dla nas zagrożeniem.

Pozdrawiam

Więcej notek tego samego Autora:

=>>