Krzysztof Karnkowski - blog

 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Odkąd w świadomości społecznej powstała, całkowicie słusznie i zasłużenie, zbitka Amber Gold - Platforma Obywatelska, partia ta marzy o tym, by wykreować jakąś podobną aferę, którą można by przyszyć do Prawa i Sprawiedliwości. Od wielu lat takim dyżurnym hasłem były dla dzisiejszej opozycji SKOKi. Choć jednak po drodze przeżyliśmy faktyczny upadek SKOK Wołomin i kłopoty kilku innych kas, temat ten nie rozpalał nigdy zbyt mocno opinii społecznej.
5
5 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Specyfika miast, potwierdzona rozkładem głosów w miejscowościach, podzielonych według liczby mieszkańców, pozwalała założyć z góry, że co było dla PiS do wygrania, rządzący wygrali już w pierwszej turze. Oczywiście można było mieć nadzieję na przyzwoite wyniki prezydenckich dogrywek w Krakowie czy Gdańsku, tym bardziej w Radomiu i Kielcach czy miastach Polski wschodniej, jednak losy Warszawy nie nastrajały zbyt optymistycznie.
5
5 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Kolejny tydzień upłynął pod znakiem taśm i choć wydawało się, że nic już nie da się z nich wycisnąć, niektórzy rozpaczliwie próbują. W efekcie ślizgają się na rzuconej przez siebie skórce od banana, by tuż przed upadkiem zobaczyć, że pojawiają się również inne materiały. Nad którymi nie mają już kontroli.
5
5 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Klasyczny trend z relacjonowania zagranicznych wizyt Andrzeja Dudy nie zmienia się od początku jego prezydentury. Jeśli w mediach, tęskniących do dziś za Donaldem Tuskiem, lub chociaż Bronisławem Komorowskim, ogóle się o nich mówi, są one zawsze bez znaczenia, upokarzające dla głowy państwa i składające się głównie z wpadek. Czy będzie to wyprawa do Berlina, ONZ czy na spotkanie z prezydentem Stanów Zjednoczonych, przekaz będzie właściwie ten sam. Oczywiście zwłaszcza wtedy, gdy faktyczne efekty takiej wizyty mogą być nie na rękę Niemcom lub Rosji.
5
5 (1)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  2
Pojęcie „gamechangera” zostało, jak wiele innych, doszczętnie skompromitowane przez publicystów, opisujących polską politykę. Wystarczy przypomnieć, że takim zwrotem w grze miało być choćby opublikowanie przez Bronisława Komorowskiego, wówczas jeszcze – prezydenta RP, spotu w którym pojawiły się jego dzieci. Filmik ocieplić miał wizerunek Komorowskiego tak, jakby to brak skojarzeń z życiem rodzinnym był największą bolączką jego kampanii.
5
5 (5)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Potencjał modernizacyjny, z jakim PO inaugurowała swoje rządy w 2007 roku, zamieniony został bardzo szybko na model korupcyjny. W momencie utraty władzy został po nim paniczny strach przed rozliczeniami, a przede wszystkim zmianą mechanizmów, które dotąd czyniły odpowiedzialność mało bolesną lub niemożliwą. Oczywiście na szczeblu krajowym, bowiem w samorządach, gdzie opozycja ma większość, wszystko działa, czy raczej – nie działa, po staremu.
5
5 (1)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Dla Prawa i Sprawiedliwości to jeden z lepszych weekendów tego roku. Po 1 września, podczas którego opozycja głowiła się głównie nad tym, jak tu nie powiedzieć wprost, kto napadł na nas 79 lat temu, przyszła pora na konwencję PiS. Powrót Jarosława Kaczyńskiego, prezentacja młodych liderów i zaskakująco wiecowe wystąpienie premiera przybliżyły dobry wynik w wyborach samorządowych.
5
5 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
W tę niedzielę, w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w polskich kościołach zabrzmiała pieśń „Z dawna Polski Tyś królową”. Dla osób, które pojawiały się na wieczornych modlitwach i czuwaniach przy krzyżu na Krakowskim Przedmieściu latem 2010 roku chyba zawsze już kojarzyć się będzie z tamtymi wydarzeniami, śpiewana zawsze przy Apelu Jasnogórskim. Do tamtych dni i nocy wracać zaś będziemy jeszcze wiele razy, wciąż nie brak powodów, by przywoływać tamto doświadczenie sierpnia sprzed ośmiu już lat.
0
Brak głosów
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Koalicja Obywatelska, nie epatując przy tym przesadnie swoim logo, ruszyła z kampanią billboardową, oczywiście wymierzoną z Prawo i Sprawiedliwość. „PiS wziął miliony, a wszystko drożeje” krzyczy więc do przechodniów plakat, a drugi odkrzykuje „…i chce być bezkarny!”. „…a prąd drogi, jak nigdy” – dopowiada trzeci. I tak w całej Polsce, z tysięcy nośników reklamowych, które same w sobie kosztować musiały miliony właśnie.
5
5 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Ostatnie dni to w Polsce czas bicia rekordów i nie chodzi tu nawet o tropikalne upały, lecz o poziom nasycania przestrzeni publicznej fake-newsami. Kłamstwa, wymyślane na użytek partyjnej propagandy, powtarzane są przez dziennikarzy, polityków z pierwszych stron gazet i dalej, na rynek międzynarodowy, przez organizacje typu Amnesty International.
4.5
4.5 (2)

Strony