Papa Smerf i Maruda

 |  Written by Everyman  |  1

Pan Prezydent raczył niedawno sięgnąć do najgłębszych zasobów kultury i przywołał archetyp, który - po namyśle – wziąłem sobie do serca i muszę się z nim zmierzyć. Otóż pan Prezydent raczył zauważyć, że wśród nas są tacy, którym - jak smerfowi Marudzie - nic się nie podoba i smędzą bez przerwy zamiast się radować.

Z przykrością muszę stwierdzić, że jeśli Pan Prezydent uderzył w jakiś stół, to przypada mi niechlubna rola nożyc, które się właśnie odzywają.

Nie cierpię takiej gadki! - chciałoby się powiedzieć, bo jeśli On o nas – smerfy, to my o Nim, jak? Papa Smerf? Tu mam kłopot: wątpliwe to podobieństwo! Papa Smerf – jak wiadomo – miał 542 lata, ale wyglądał góra na 530. Pan Prezydent przewodzi nam już prawie jedną kadencję, ale na drugą - sorry – nie wygląda. No i niech się cieszy, że podobieństw brak, bo warto przypomnieć, że jego pierwowzorem, tzn Papy Smerfa, był skądinąd znany – Karol Marks.

Nie cierpię takiej gadki także dlatego, że niekoniecznie chce mi się zachwycać tym, co Pan Prezydent raczy mi wskazać palcem. Byli już tacy, którzy zmuszali nas do oklasków, bo długość sznurka do snopowiązałek niepomiernie rosła z roku na rok. Aż w końcu – bęc! Nie starczyło …

W tym, Panie Prezydencie, szkopuł: nie wszystkim starcza. Jeśli Panu nie wstyd się otaczać kabotynami, których miarą oddania dla Ojczyzny jest cena zegarka na przegubie średnio czystych rąk, niech Pan nie liczy na przychylność tych, którzy ręce brudzą w kopalniach lub grzebiąc w gnoju. Im chce Pan powiedzieć, że jest super? Przepraszam, a ten dobrobyt, który mamy, to dzięki komu – tym od zegarków? Komu Pan proponuje zgodę? Im?

Oni się ze wszystkim zgodzą. Kupa kamieni? Ależ skąd! A będzie jeszcze lepiej byle im Pan pozwolił trwać …

Uszło Pana prezydenckiej uwadze, że nam do zgody nie potrzeba zaklęć i haseł. I, że nie jesteśmy tacy głupi! Myśli Pan, że dzieci górników nie klikną w google by się dowiedzieć, co znaczy dekarbonizacja, na którą się właśnie zgodził dopieszczany przez Pana rząd?

Spokojna głowa! Oni już wiedzą co ich czeka w reklamowanym przez Pana raju. Będzie zgoda. Naprawdę będzie! Wystarczy raj  d e p l a t f o r m i z o w a ć …

Wtedy się okaże, kto zacz – ten Maruda!

5
5 (3)

1 Comments

Więcej notek tego samego Autora:

=>>