foto: Zbyszek Kaczmarek/Gazeta PolskaAmerykanie polskiego pochodzenia i amerykańska Polonia protestują przeciwko sposobowi, w jaki uhonorowano Komitet Obrony Robotników Nagrodą Wolności im. Jana Karskiego. Z rąk ambasadora USA w Polsce Stephena Mulla nagrodę odebrał bowiem marszałek senatu Bogdan Borusewicz, a nie żaden z żyjących założycieli KOR.
W tej sprawie do ambasadora USA w Polsce listy wystosowały zasłużona Polish-American Foundation for Economic Research and Education oraz Kongres Polonii Amerykańskiej w Południowej Kalifornii.
Ta pierwsza organizacja napisała, że najwłaściwiej byłoby, gdyby nagrodę odebrał któryś z żyjących członków-założycieli Komitetu Obrony Robotników. W liście przypomniano, że są to Stanisław Barańczak, Antoni Macierewicz i Piotr Naimski - i że to dwaj ostatni założyli oficjalny periodyk KOR. Dodano także, iż Antoni Macierewicz i Piotr Naimski od wielu lat działają na rzecz sojuszu polsko-amerykańskiego.
W podobnym duchu do ambasadora USA w Polsce zwrócił się Kongres Polonii Amerykańskiej w Południowej Kalifornii. "Zakładając KOR, panowie Macierewicz i Naimski narazili się na prześladowania w komunistycznej Polsce, zaryzykowali swe życia w walce o wolność ich kraju" - napisała Natalia Kaminski, przewodnicząca oddziału Kongresu Polonii Amerykańskiej w Płd. Kalifornii.
Oto pisma skierowane do amerykańskiego ambasadora:

Autor: wg
Źródło: niezalezna.pl
http://niezalezna.pl/57050-polonia-w-usa-zbulwersowana-sposobem-w-jaki-wreczono-nagrode-wolnosci-im-karskiego
(1)