Przełomowa bitwa (2)

 |  Written by Godziemba  |  2
W wyniku klęski w bitwie pod Gorlicami Rosjanie zmuszeni zostali latem 1915 roku do wycofania się z ziem Królestwa Polskiego.

     W końcu kwietnia 1915 roku oddziały niemieckiej 11 armii, liczące prawie 130 tysięcy żołnierzy,  zajęły wyznaczone im pozycje w rejonie Gorlic. Na północ od niej znajdowała się austro-węgierska 4 armia, której pozycje sięgały do Wisły. Łącznie do uderzenia na rosyjskie pozycje szykowało ponad 217 tysięcy żołnierzy, wspieranych przez ponad tysiąc dział i 70 moździerzy.

     W  rozkazie gen. Mackensena z 27 kwietnia 1915 podkreślono, iż natarcie „musi być prowadzone w szybkim tempie”, aby „uniemożliwić nieprzyjacielowi stawianie skutecznego oporu na tyłowych pozycjach obronnych i planowane użycie odwodów”. Piechota miała otrzymać „szybkie i ciągłe wsparcie artylerii” przez cały czas ataku.

     Początkowo Mackensen zamierzał uderzyć w dniu 5 maja, ale obawa przed zorientowaniem się Rosjan w planach niemieckich, sprawiła przyspieszenie tego terminu o trzy dni.

     Dowództwo rosyjskiego Frontu Południowo-zachodniego długo ignorowało sygnały o naciągającej ofensywie wroga. Jego dowódcę gen. Nikołaj Iwanow pochłaniały plany wznowienia prób przejścia przez Karpaty na Nizinę Węgierską.

     Niemcy i Austriacy ruszyli do szturmu w dniu 2 maja 1915 roku o godzinie 10.00. Ich natarcie poprzedził huraganowy czterogodzinny ostrzał artyleryjski oraz bombardowanie pozycji rosyjskich przez eskadrę płatowców.

     W ciężkich walkach nacierające oddziały zdobywały teren, zmuszając Rosjan do odwrotu. Około godziny 15.00 Niemcy zdobyli Gorlice, broniącego go oddziały rosyjskie złożyły broń. W sumie w ciągu pierwszego dnia walk do niewoli dostało się około 17 tysięcy rosyjskich żołnierzy, drugie tyle poległo lub odniosło rany. Nie można nie wspomnieć ważnej roli odegranej w pierwszym dniu bitwy przez 12 „Krakowską” DP, a zwłaszcza dowódcę jej artylerii gen. Tadeusz Rozwadowski, który zastosował nowatorski sposób użycia artylerii, polegający na tym, iż jej ogień postępował tuż przed atakującą piechotą. Tzw. zasłona ogniowa błyskawicznie weszła do regulaminów najważniejszych ówczesnych armii.

     Wieczorem 2 maja Mackensen postanowił wzmocnić swe prawe skrzydło, aby szybkim natarciem posunąć się na wschód w kierunku Dukli i tym samym odciąć Rosjan stojących na przełęczach karpackich. Po przełamaniu tego dnia drugiej linii rosyjskiej obrony, Niemcy zamierzali w dniu 4 maja przekroczyć Wisłokę na kilku odcinkach. Pomimo poniesionych strat dowództwo rosyjskie nadal nie orientowało się w rozmiarach ofensywy nieprzyjaciela. Posiłki rzucone do walki w dniu 4 maja nie odmieniły pogarszającej się sytuacji rosyjskiej 3 armii.

     Po zajęciu przez wojska państw centralnych Żmigrodu oraz Dukli, dowódca 3 armii gen. Radko Dymitrow zadecydował o wycofaniu swych oddziałów z Karpat, zwracając je na zachód. 
W dniu 7 maja Niemcy wkroczyli do Krosna, Iwonicza i Rymanowa, a Austriacy zajęli przełęcz Beskid Radoszycki. Podjęta w dniach 9-10 maja przez Rosjan próba powstrzymania natarcia w rejonie Rzeszowa i Sanoka zakończyła się klęską. W dniu 11 maja padł Rzeszów, a 15 maja Jarosław. W dniu następnym Austriacy rozpoczęli walki o Przemyśl.

     Bitwa zakończyła się wielkim sukcesem Berlina i Wiednia, których korpusy przełamały front i wtargnęły w poszerzającą się z każdym dniem lukę frontu wschodniego. Kiedy wreszcie wielki książę Mikołaj Mikołajewicz wydał spóźniony rozkaz wycofania się na linię Sanu i Dniestru, okazało się, że nie ma czym zatrzymać nacierających – do niewoli dostało się ponad 140 tysięcy rosyjskich żołnierzy.  W dziesięć dni po rozpoczęciu natarcia chciał się cały rosyjski front galicyjski. „Znów zdobyliśmy Zachodnią Galicję – pisał szef sztabu 11 armii płk. von Seeckt -  i zmusiliśmy Rosjanina, aby opuścił dużą i najlepszą część Polski, przepędziliśmy go daleko od granicy Górnego Śląska, zabezpieczyliśmy Kraków i Węgry, rozbiliśmy mu całkowicie jedną armię, a dwie inne zmusiliśmy do odwrotu”.
Niezwykle krwawe walki o Przemyśl zakończyły się w dniu 3 czerwca 1915, zdobyciem twierdzy przez oddziały niemiecko-austriackie.

     Rosjanie nie byli w stanie zatrzymać nacierających Niemców i Austriaków, w dniu 22 czerwca wycofali się z Lwowa. Po zajęciu miasta Mackensen zaproponował uderzenie z Galicji w kierunku północnym- na Lubelszczyznę. Powodzenie tego planu zmusiłoby Rosjan do odstąpienia na wschód od Wisły.

    Pod koniec czerwca 1915 roku Mackensen uderzył na rosyjskie pozycje między Wisłą a Bugiem, pokonując Rosjan w bitwie pod Tomaszowem Lubelskim w dniach 25-27 czerwca oraz zmuszając ich do odwrotu na linię Szczebrzeszyn-Zamość.

     Wojska państw centralnych rozpoczęły w dniu 13 lipca 1915 roku ofensywę na północy w rejonie Przasnysza, spychając Rosjan na linię Ostrołęka-Pułtusk, którzy zamierzali bronić swych pozycji na Narwią. Od ich utrzymania zależał los całego Królestwa Polskiego. Słabsze, źle wyposażone oddziały rosyjskie nie były w stanie sprostać zadaniu. W dniu 24 lipca 1915 roku padł Pułtusk i Różan. Front ustalił się chwilowo między Łomżą a Modlinem.

     W tym samym czasie Niemcy i Austriacy zaatakowali ponownie na południu pokonując Rosjan w końcu lipca 1915 roku na południe od Lublina. W walkach tych wzięli udział żołnierze I Brygady Legionów Polskich oraz świeżo sformowanego 4 pp.

     Sukcesy osiągnięte nad Narwią i na Lubelszczyźnie zagroziły okrążeniem wojskom rosyjskim walczącym nad środkową Wisłą. W tej sytuacji wielki książę Mikołaj Mikołajewicz wydał rozkaz wycofania się na wschód. 5 sierpnia 1915 roku Rosjanie opuścili Warszawę, pośpiesznie ewakuując urzędy i fabryki. W dniu 20 sierpnia 1915 roku skapitulowała załoga Modlina.  

     Pod koniec sierpnia 1915 roku ziemie Królestwa Polskiego znalazły się w całości pod okupacją wojsk państw centralnych.

     Bitwa pod Gorlicami okazała się najważniejszą, zakrojoną na wielką skalę bitwą na ziemiach polskich, która doprowadziła do zasadniczego przełomu na froncie wschodnim. Rozpoczęta na początku maja 1915 roku ofensywa doprowadziła w konsekwencji do wycofania się Rosjan z Galicji Wschodniej, Królestwa Polskiego, a wkrótce potem także z Litwy, Kurlandii, Polesia, Podola oraz Wołynia.

    Poniesione przez Rosjan klęski w 1915 roku sprawiły, iż nie odzyskali  już wiary we własne siły oraz własne państwo.
 
Wybrana literatura:
J. Dąbrowski – Wielka wojna 1914-1918
M. Zgórniak – Bitwa pod Gorlicami
A. Chwalba – Samobójstwo Europy
J. Pajewski – Pierwsza wojna światowa



 
img.: http://www.tvn24.pl/raporty/100-rocznica-wybuchu-i-wojny-swiatowej,866
5
5 (1)

2 Comments

Obrazek użytkownika polfic

polfic
Dzięki :)
Przy okazji polecam wizytę na opisywanych terenach Dukli, Gorlic. Naprawdę piękne strony.

Więcej notek tego samego Autora:

=>>