Poseł PiS Krzysztof Szczerski mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl, że środowisko prezydenta wywiera naciski na Ewę Kopacz ws. wprowadzenia waluty euro w Polsce. W środę exposé rządu Ewy Kopacz.
Niebawem usłyszymy exposé premier Kopacz. Nowe otwarcie tego rządu wiązałoby się z odważną krytyką poprzedniej ekipy, naprawą tego co było nieudane. Usłyszymy więc coś nowego?
Sytuacja jest o tyle zabawna, że 13 ministrów pani Kopacz już swoje plany na ten rok wygłosiło. Wtedy gdy premier Tusk wygłaszał po przerwie wakacyjnej plany rządu na najbliższy rok. Czyli jesteśmy już po exposé tej nowej ekipy.
To jednak były słowa Tuska?
Ale nie można powiedzieć, że są nieważne. Z 18 ministrów 13 już się wypowiedziało co zamierzają robić, chyba że zaczną odwoływać to, co mówili miesiąc temu. Nie powinni sobie zaprzeczać. Choć może się okazać, że już każde słowo można rzucać teraz na wiatr. Kopacz nie powinna tego odwoływać, jeśli traktuje Polaków poważnie.
Czyli niczego nowego w przemówieniu premier Kopacz pan się nie spodziewa?
Chce się wywrzeć na nią nacisk w sprawie waluty euro w Polsce, której przyjęcie byłoby bardzo niekorzystne dla gospodarki. Jeśli Kopacz ulegnie naciskom prezydenta, środowiskom biznesowym czy medialnym to okaże się, że jest osobą nieodpowiedzialną. Zobaczymy więc co powie.
Portal niezależna.pl informował, że do fatalnej wizerunkowo konferencji prasowej, podczas której premier Kopacz prezentowała swój rząd, przygotowywało ją osiem osób. W owej grupie znaleźli się: Jolanta Gruszka (szefowa gabinetu politycznego Kopacz w ministerstwie zdrowia i w Sejmie), Agnieszka Liszka (pierwsza rzecznik rządu Donalda Tuska), Iwona Sulik (obecna rzecznik premier Ewy Kopacz), Eryk Mistewicz (doradca od marketingu politycznego, kwartalnik „Nowe Media”), Bartłomiej Sienkiewicz (odchodzący szef MSW, jeden z głównych bohaterów afery taśmowej), Jarosław Makowski (dyrektor platformerskiego „Instytutu Obywatelskiego”), Konrad Niklewicz (doradca propagandowy Platformy, były rzecznik prezydencji, dziś pracownik kancelarii premiera i współpracownik Instytutu Obywatelskiego) oraz znany zarówno z afery taśmowej, jak i afery zegarkowej – Sławomir Nowak. Zdaniem większości obserwatorów (również tych wspierających Platformę Obywatelską i rząd PO-PSL) podczas prezentacji rządu popełniono kardynalne błędy, a nowa premier zaprezentowała się jako osoba niezwykle emocjonalna, do przesady akcentująca swoją płeć jako atut w pełnieniu funkcji premiera RP.
Ewa Kopacz z dużym opóźnieniem zareagowała również na sprawę Wasiak i Ostachowicza.
http://niezalezna.pl/59899-szczerski-dla-niezaleznapl-na-kopacz-sa-wywierane-naciski
Niebawem usłyszymy exposé premier Kopacz. Nowe otwarcie tego rządu wiązałoby się z odważną krytyką poprzedniej ekipy, naprawą tego co było nieudane. Usłyszymy więc coś nowego?
Sytuacja jest o tyle zabawna, że 13 ministrów pani Kopacz już swoje plany na ten rok wygłosiło. Wtedy gdy premier Tusk wygłaszał po przerwie wakacyjnej plany rządu na najbliższy rok. Czyli jesteśmy już po exposé tej nowej ekipy.
To jednak były słowa Tuska?
Ale nie można powiedzieć, że są nieważne. Z 18 ministrów 13 już się wypowiedziało co zamierzają robić, chyba że zaczną odwoływać to, co mówili miesiąc temu. Nie powinni sobie zaprzeczać. Choć może się okazać, że już każde słowo można rzucać teraz na wiatr. Kopacz nie powinna tego odwoływać, jeśli traktuje Polaków poważnie.
Czyli niczego nowego w przemówieniu premier Kopacz pan się nie spodziewa?
Chce się wywrzeć na nią nacisk w sprawie waluty euro w Polsce, której przyjęcie byłoby bardzo niekorzystne dla gospodarki. Jeśli Kopacz ulegnie naciskom prezydenta, środowiskom biznesowym czy medialnym to okaże się, że jest osobą nieodpowiedzialną. Zobaczymy więc co powie.
Portal niezależna.pl informował, że do fatalnej wizerunkowo konferencji prasowej, podczas której premier Kopacz prezentowała swój rząd, przygotowywało ją osiem osób. W owej grupie znaleźli się: Jolanta Gruszka (szefowa gabinetu politycznego Kopacz w ministerstwie zdrowia i w Sejmie), Agnieszka Liszka (pierwsza rzecznik rządu Donalda Tuska), Iwona Sulik (obecna rzecznik premier Ewy Kopacz), Eryk Mistewicz (doradca od marketingu politycznego, kwartalnik „Nowe Media”), Bartłomiej Sienkiewicz (odchodzący szef MSW, jeden z głównych bohaterów afery taśmowej), Jarosław Makowski (dyrektor platformerskiego „Instytutu Obywatelskiego”), Konrad Niklewicz (doradca propagandowy Platformy, były rzecznik prezydencji, dziś pracownik kancelarii premiera i współpracownik Instytutu Obywatelskiego) oraz znany zarówno z afery taśmowej, jak i afery zegarkowej – Sławomir Nowak. Zdaniem większości obserwatorów (również tych wspierających Platformę Obywatelską i rząd PO-PSL) podczas prezentacji rządu popełniono kardynalne błędy, a nowa premier zaprezentowała się jako osoba niezwykle emocjonalna, do przesady akcentująca swoją płeć jako atut w pełnieniu funkcji premiera RP.
Ewa Kopacz z dużym opóźnieniem zareagowała również na sprawę Wasiak i Ostachowicza.
http://niezalezna.pl/59899-szczerski-dla-niezaleznapl-na-kopacz-sa-wywierane-naciski
Brak głosów
