
Gwiezdne Wojny urodziły się razem z nami, żyją razem z nami i umrą, kiedy my umrzemy. Nie powinniśmy zatem bezrefleksyjnie przejść do porządku dziennego nad rezygnacją Kathleen Kennedy, szefowej Lucasfilmu, która odeszła i została zastąpiona przez duet Dave Filoni i Lenwyn Brennan/ Filoni ma być odpowiedzialny za stronę kreacyjną a Brennan za pieniądze. Za czasów Kennedy nie było osoby zajmującej się kreacyjnością, która była puszczona samopas. Produkcje miały być łołkowe (ang. woke) i to była jedyna, ogólna dyrektywa.








