
Co można zaproponować Orbanowi takiego, aby opłacało się mu zmienić politykę? Takie pytanie postawiłem i odpowiedzią była głucha cisza, wszelakie szpece nabrały wody w usta, chociaż można tu szukać propozycji. Ale nie. Jeśli mówimy natomiast o Niemczech, o RFNie, to nie ma takich ofert, które by skłoniły ten kraj do zmiany sojuszy i porzucenia układu kontynentalnego. USA mogą im oferować nawet nieograniczoną eksploatację Europy Środkowej, czyli nas. Nie przeważy ta eksploatacja tanich ruskich surowców i tanich chińskich części.








