
Nie podejrzewałem HGW o zainteresowanie surrealizmem. A jednak! Kolejna odbudowa tęczowej tęczy świadczy o tym, że głęboko zapadło jej w prezydencką świadomość jedno ze sztandarowych dzieł tego kierunku, obraz Salvatora Dali „Płonąca Żyrafa”.
Nie podejrzewałem też HGW o zainteresowanie bajkami Jana Christiana Andersena. Niesłusznie! „Dziewczynka z zapałkami” musiała mocno utkwić w jej prezydenckiej podświadomości.







