


NiepoprawneRadio.PL - Audycja 922 (czwartkowa) - Zapraszamy Państwa do słuchania!

Oczywiście, są tacy, których, trzeba przyznać, wyjątkowo - jak na koszmarne standardy PIS - zręczna w ostatnich tygodniach, propaganda poprowadzi pod te, metaforyczne sitka prysznica, z których nigdy nie poleci woda, zadowolonych niemal do samego końca.

W warunkach dominacji kultury polskiej wśród inteligencji, litewska odrębność narodowa przybrała postać niechętną polskości.
Momentem przełomowym w procesie odrodzenia Litwinów było powstanie w 1883 roku Auszry, gazety drukowanej w Prusach Wschodnich i kolportowanej na Litwie. Założycielem i pierwszym redaktorem pisma był Jonas Basanowiczius, zwolennik emancypacji narodowej Litwinów, bardzo krytycznie oceniający okres współpracy polsko-litewskiej.

A to mój opis:
W żeńskim klasztorze, w Polsce, gdzie zostaje wezwana francuska lekarka z Czerwonego Krzyża, w grudniu 1945 roku rodzi się kilkoro dzieci jako "owoc" gwałtów żołnierzy sowieckich. A przełożona klasztoru "produkuje aniołki". Jest także "pozytywna postać" - żydowski lekarz - Francuz, który pomaga przy skomplikowanym porodzie w klasztorze, ratując życie matki i dziecka.

EDIT: Z ostatniej chwili: pociągi wracają w Bieszczady!!!

Polska, która nie kolaborowała z Niemcami podczas II wojny światowej, Polska jedyne państwo, w którym karano śmiercią za pomaganie Żydom jest też jedynym państwem, którego elity mają tak wielki problem z najpiękniejszymi kartami polskiej historii. Nie ma chyba na świecie państwa, w którym od dziesiątek lat tak konsekwentnie próbuje się wbijać własny naród w poczucie winy i wstydu, eksponując i rozdmuchując do niewyobrażalnych rozmiarów każdą winę jednostki, za którą obarcza się cały Naród, umniejszając zarazem każdy przejaw bohaterstwa, podkreślając z kolei, że to tylko jednostki.

Urodziłem się w 1953 roku i jestem Aryjczykiem. Skąd to wiem? Otóż w 1974 roku, gdy byłem studentem czwartego roku jednego z wydziałów UW, wezwano mnie wraz z kolegą z roku do RKU, gdzie złożono nam zaszczytną propozycję odbycia studiów w Szkole Oficerów Rezerwy w Mińsku Mazowieckim. Była to szkoła WSW. Zapytaliśmy miłego majora artylerii (nie patrzcie panowie na te odznaki – powiedział) czemu zawdzięczamy ten zaszczyt? Odpowiedział, że spełniamy parametry fizyczne służby, a w myśl ustaw norymberskich jesteśmy „w porządku”. Zrezygnowaliśmy z tej możliwości kariery.


W trakcie rokowań pokojowych z Rosją bolszewicką, w końcu grudnia 1917 roku Niemcy i Austriacy do rozmów niespodziewanie zaprosili także Ukraińców. Najważniejszym celem Berlina było oderwanie Ukrainy od Rosji i przekształcenie jej w niemiecki protektorat.