


Intermarium jest tematem, który będzie budził coraz większe zainteresowanie. Zajrzyjmy więc do księgarni i weźmy w ręce monumentalną pracę Marka Jana Chodakiewicza pt. Międzymorze.

TVP wyemitowała Szopkę noworoczną. Szopka ta wywołała oburzenie wśród ludzi postępowych, uśmiechniętych, europejskich. Prócz oburzenia pojawiły się nawet groźby jak np. ta ze strony posłanki PO Gajewskiej. Wojciech Krzyżaniak, dziennikarz TOK FM, obejrzał „szopkę” w TVP. O tym, co zobaczył, pisze brutalnie: „to było kur...a obrzydliwe”. Poziom kloaki - ocenia Przemysław Szubartowicz. Chamska TVP - dodaje Jerzy Fedorowicz. Ksiądz Sowa: po prostu wstyd. newsweek 1-I-2017

Pozostałe Walkirie dostały zadanie pilnowania interesów Ryśka w Sejmie w tym najbardziej znane Wyjąca i Wściekła.
Jedna z Walkirii Lubnauer robi za omnibusa, to siedzi w Sejmie, to jest przed Sejmem udzielając wywiadu , by w końcu wylądować w programie „ minęła 20:00”.

*

Polska od setek lat ma problem z wolnością: jak nie zabory, to okupacja niemiecka, a następnie - nieco inna forma zniewolenia przez "miłujący pokój naród radziecki". Teraz z kolei mamy okupację rotacyjną: to tu, to tam zbiera się garstka frustratów, której marzy się powrót do żłobu u Sowy (z ośmiorniczkami i winami po osiemset złotych za butelkę). O ile PO, zagrożona rozłamem pod słabymi rządami Schetyny, właściwie już dogorywa, to Nowoczesna Petru i jego dziewczynek nie daje o sobie zapomnieć - właśnie z powodu tych nieszczęsnych dziewczynek.

Nie pamiętam już, co przeszkodziło mi obejrzeć Marcina Wolskiego Szopkę Noworoczną w Muzeum, ale wiem dokładnie, co skłoniło mnie by ją odnaleźć na youtube, przez 52 minuty śmiać się do rozpuku i z każdą minutą lepiej rozumieć powód wściekłych ataków nadętych smutasów z opozycji.
Pierwszy powód, choć wcale nie skłania do śmiechu, to publikowanie i udostępnianie w mediach społecznościowych listy aktorów obsadzonych w rolach postaci z szopki i szczucie na nich mniej rozgarniętej publiczności, która bez sygnału na gwizdek z własnym zdaniem nie śmie się wychylić.

Raczej trudno uwierzyć w to, że Tomasz Lis i jego elity oglądali Sylwestra z Dwójką albo "Szopkę Noworoczną" w TVP 1. Można nie lubić disco polo i nie znać Zenka Martyniuka, można drwić z wyborców PiS- u, można nawet nie lubić Polaków, ale co takiego w głowie Lisa i innych pisożerców się dzieje, jakie procesy chemiczne tam zachodzą, jeśli zachodzą, że im się w ogóle chce pisać z takim obrzydzeniem o disco polo, o piosence, którą Zenek Martyniuk wykonał razem z Marylą Rodowicz w Zakopanem? Ludzie w ten wyjątkowy wieczór bawią się przy bardzo różnej muzyce, także lekkiej i

W wyniku powojennej demobilizacji Ludowego Wojska Polskiego odsetek oficerów sowieckich spadł z 40% w sierpniu 1945 roku do 6% w grudniu 1948 roku. W tym samym czasie liczba sowieckich generałów w LWP spadła z 40 do 16. Pomimo tych zmian Sowieci obsadzali nadal najważniejsze stanowiska kierownicze w polskiej armii. Sowieccy dowódcy mieli pilnować, aby LWP realizowało polityczne i militarnej dyspozycje Kremla.

Ryszard Petru obiecuje niedopuszczenie do 34 posiedzenia sejmu oraz, że na tym posiedzeniu podstawi pod głosowanie uchwałę o samorozwiązaniu, skróceniu kadencji czy tam coś. Rozmaite filozofy kaczofobiczne nie przedstawiają jednak żadnych konkretów - co to on może zrobić żeby nie dopuścić. On też jest dziwnie lakoniczny. Słuszna jest zatem opinia, że nic nie może zrobić. To co może to nie pomoże a nic innego nie może. Czołgów nie ma. Do posiedzenia dojdzie a jak zgłosi wniosek to oddalą. Po co więc zawraca gitarę?