Ambasada USA postanowiła przyznać Nagrodę Wolności im. Jana Karskiego Komitetowi Obrony Robotników. Jak donosi TV Republika osobą, która ma nagrodę odebrać nie jest żaden z założycieli (Macierewicz, Naimski), a marszałek senatu, Bogdan Borusewicz. Oczywiście mogę wyobrazić sobie i sobie wyobraziłem, że zaraz znajdzie się jakaś Henryka Krzywonos, która powie, że żaden z wymienionych w nawiasie KOR nie zakładał, a jakiś Frasyniuk rzuci bon motem, by ani Macierewicz, ani Naimski, nie p…, bo go tam nie by…ło, jak w swoim czasie potraktował Jarosława Kaczyńskiego.