


Jeśli fałszywe, zostawiające u steru władzy Janukowicza porozumienie, będzie kresem ukraińskiej rewolucji to spełni sie najgorszy scenariusz. Jeden z kilku mozliwych po ofiarach kijowskiego Majdanu.
Mam nadzieję, że Majdan wygwiżdże porozumienie (ograniczające kompetencje mordercy i zapowiadające jakieś kosmetyki w konstytucji oraz wybory na swięte nigdy).

Co weźmie górę na Majdanie?
Tak naprawdę rzecz cała dopiero musi się rozegrać. I nie w gabinecie Janukowycza, nie w jego przedsionku, pełnym Realpolitik. Musi rozegrać się w głowach i w duszach Ukraińców. Tych, co byli i są na Majdanie i tych, którzy im kibicowali z całego serca.

Nie trzeba mieć dzisiaj żadnego refleksu, a nawet niezbyt wiele rozumu trzeba, żeby uprawiać opiniotwórcze dziennikarstwo głównego nurtu. Redaktor Jacek Żakowski ocknął się z postępowej prounijnej nirwany i po prostu oniemiał ze zdumienia. „Co oni w tej Brukseli właściwie robią, że nie mają nawet listy odpowiedzialnych za sytuację na Ukrainie?” - pyta równie dramatycznie co retorycznie.
Pewnie zadajecie sobie pytanie - co mnie napadło, że pozwoliłem sobie na tak obrazoburczy tytuł? Kamil Stoch, najlepszy nasz skoczek narciarski, zdobywca dwóch złotych medali olimpijskich – jednym słowem nasz mistrz ukochany. Ideał sportowca, idol młodzieży, bohater wszystkich Polaków. Na dodatek skromny młodzieniec, ambitny, pracowity, wykształcony, miły, kulturalny i oczytany. Czy można było oczekiwać czegoś więcej od tego młodego człowieka?
Okazuje się, że spora rzesza naszych rodaków oczekiwała jednak od Kamila czegoś jeszcze i się na nim zawiodła.



Strony
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 1103
- 1104
- 1105
- 1106
- 1107
- 1108
- 1109
- 1110
- 1111
- …
- następna ›
- ostatnia »