Polska

alchymista
25-07-2017
Zdawało mi się, że Andrzej Duda odnalazł w polskiej politykę niszę, która kompetentnie i skutecznie zapełnił. Ogłoszenie projektu Intermarium (potem Trójmorza), tworzenie medialnej osłony dla projektu PiS, godne reprezentowanie powagi państwa i wreszcie fakt, że Duda stał się bohaterem pop-kultury – wszystko to może było zbyt piękne, by mogło trwać wiecznie. Może nieprzypadkowo główną twarzą Trójmorza jest nie nasz Prezydent, lecz pełna wdzięku Pani Prezydent Chrowacji, Kolinda Grabar-Kitarović. Wady...
5
5 (7)
Docent zza morza
25-07-2017
Księżnę Dianę wybrano drogą zaaranżowanego małżeństwa na małżonkę brytyjskiego następcy tronu, księcia Karola, aby przede wszystkim spełniła swą rolę jako matka kolejnego monarchy, bo przedłużenie dynastii jest najważniejszym zadaniem każdej pary królewskiej. Wydawać by się mogło, że tak istotnie się stało – bo szybko pojawili się książęta Wiliam i Harry, a ich matka zgodnie z wymogami dostarczyła dynastii ”the heir and the spare” – czyli ”następcę i zastępcę” – tyle tylko, że ojcem Harryego...
0
Brak głosów
karlin
25-07-2017
Z początku byłem zaskoczony, że Kaczyński tak łatwo zgodził się na 3/5, w praktyce wywalające wszystkie próby zreformowania SN i KRS do kosza. Ale dość szybko wszystko stało się jasne. Duda specjalnie tak długo, do ostatniej chwili czekał ze swoim ultimatum. Chodziłoo o to, żeby PIS zareagował nerwowo i - najlepiej - je odrzucił. Jednak Kaczyński może nie zna się, czasami, na ludziach, ale takie gry operacyjne prowadzących Jondrusia ma w małym palcu. I Duda przerżnął pierwszą rundę, będąc zmuszony, mimo zaakceptowania jego...
4
4 (3)
Jabollissimus
25-07-2017
Starcie wokół reformy sądownictwa można widzieć z różnych perspektyw. Po pierwsze: z bliska, jako walkę dwóch plemion: Polaków z niewzruszoną twierdzą zatwardziałego komunizmu. Po drugie: z perspektywy dalekiej, skąd widać skutki całych kampanii, a nie pojedynczych bitew. W optyce pierwszej, liczy się każde zwycięstwo. Bo to wojna o wszystko, a przeciwnik bezwzględny. W optyce wtórej, kiedy zwycięstwo wydaje się bliskie, ważniejsze od skali zwycięstwa staje się, co się uczyni z jeńcami. Dlatego, że wynik...
5
5 (2)
Rosemann
24-07-2017
Gdyby nie to, co wiadomo o „procesie legislacyjnym” trzech ustaw mających zmienić system sądowniczy w Polsce byłbym pewnie teraz tak wściekły na Prezydenta jak będą czy już są przedstawiciele „najtwardszego jądra” wyborców PiS. Którzy, tak się składa, niemal wszyscy albo zgoła wszyscy byli też wyborcami Andrzeja Dudy. Piszę „byli” nie tylko dlatego, że od elekcji minęły dwa lata. Oni chyba na trwałe stali się „byłymi wyborcami” a czy zmienią zdanie zależy w tej chwili już od kogoś...
5
5 (4)
alchymista
24-07-2017
Uspokajając nasze lęki i obawy śpieszę donieść, że towarzysze z Mumii Wolności oraz ich najlepszy przyjaciel towarzysz Prezio dostarczyli Jarosławowi Kaczyńskiemu przysłowiowego sznurka, na którym zawiśnie cały reżim III RP. Tym sznurkiem jest naturalnie prostytutka, zwana przez pomyłkę konstytucją RP.   Konstytucja jako obojnak Obojnaki występują wśród ludzi niezwykle rzadko, zaś obojnaki zdolne same siebie zapłodnić – ekstremalnie rzadko. Każdy, kto próbował przeczytać tzw. konstytucję RP natknął się...
5
5 (4)
mieszczuch7
23-07-2017
Oglądam sobie TVP INFO. Redaktorzy różnych redakcji zastanawiali się przez chwilę nad tym, skąd nagle prof. Balcerowicz znalazł się na głównej scenie antyreformatorskiej manifestacji, antyrządowego protestu przed Sejmem.   Mówiono, że on się nie pchał na lidera takich ruchów, że tylko pod presją dziennikarzy się wypowiadał i takie tam. Niestety, nie. Moim zdaniem - a zaplątałem się parę razy w to "towarzystwo" i słyszałem jego swobodne wypowiedzi w gronie samych swoich - miał on zawsze silną...
5
5 (2)
Rosemann
23-07-2017
Marcin Palade, analityk procesów politycznych zachodzących u nas zadał sobie pytanie czemu dziś na protestach jest więcej ludzi niż na niegdysiejszych eventach Kijowskiego. Za jedną z przyczyn uznał odpuszczenie przez PiS szerszego odbiorcy i skupienie się na wymagającym mniej wysiłku (to żadna obraźliwa sugestia z mojej strony) „twardym jądrze” elektoratu. „Od dawna zwracałem uwagę, że tłuste koty z limuzyn (przejęte instytucje i media) nie rozumieją wagi komunikowania się z politycznym centrum”. Tu taka...
4
4 (3)
grzechg
22-07-2017
Myśli obce nieuczesane: Jest środek wakacji. Na plaży w Świnoujściu polskie bachory. Żeby to jeszcze były bachory niemieckie – poukładane, czyste, albo na przykład francuskie – te od Macrona. Ale niestety, to są te nasze, prowincjonalno – klerykalne. Z drugiej strony, to dobrze, że PiS – rodziny zażerają się tu frytkami i żyją w błogostanie, że jak wrócą do domu, to usłyszą jeszcze głos Beaty Szydło jako premiera. Działamy: mamy pieniądze, wsparcie zagranicy, profesjonalne agencje (#Astroturfing), które...
5
5 (2)
Rosemann
22-07-2017
W cieniu tej ściany, którą zauważył Igor Janke* jako nieuchronny cel naszej wspólnej, narodowej podróży przez ostatni (rozumcie to sobie jak chcecie) odcinek naszych dziejów, żyjemy od dość dawna. Symbolicznie od pamiętnego „błękitnego marszu”, którym Donald Tusk, po spektakularnym przerżnięciu przez niego w 2005 r. dwóch wyborów ratował swój odwłok usadowiony na stołku przywódcy PO. Na tyle skutecznie, że ściana miała ma i niestety chyba mieć się będzie dobrze. Stała...
5
5 (1)
Docent zza morza
22-07-2017
Chwała portalowi wpolityce.pl za adekwatną reakcję na kolejną próbę puczu wymierzonego w naszą demokrację. Portal ostrzega bowiem przed precyzyjnym planem destabilizacji kraju pod hasłem: „Niech państwo stanie: wyłączmy rząd!”, opublikowanym na facebooku przez fundację „Otwarty Dialog”. => 16 kroków do sparaliżowania kraju i obalenia polskiego rządu Ale przecież nie od dziś wiadomo, że za wszystkim, co mieni się być "otwartym" – wszędzie stoi Soros i jego miliardy - bo "...
4
4 (1)
karlin
22-07-2017
A tak dobrze żarło. Ułuda prawie idealna. Kasa dla ludu (500+), strach wśród złodziei gwałtownie zwiększył dochody budżetu oraz spółek skarbu państwa. Więcej samodzielności w polityce zagranicznej i zmiany geopolityczne spowodowały wzrost znaczenia Polski na arenie międzynarodowej. Debilna i rozhisteryzowana "opozycja" sama nakręcała sondaże dla PIS. Podobnie jak wściekłe, antypolskie ataki ze strony władz UE i zagranicy. Dynastyczna władza czekała niemal za horyzontem.   No i - jak zwykle - atak...
5
5 (3)
mieszczuch7
21-07-2017
Co wielkiego się dzisiaj nie wydarzyło? "Gazeta Wyborcza" hucznie zapowiadała "kolejny wieczór pełen politycznych emocji - o 19:26 gościem TVN24 będzie szef Rady Europejskiej Donald Tusk". Tusk był w tvn, ale emocji jakichś nie wzbudził. Chyba że - trochę było żal, bo widać było jak strasznie się męczył. Obalony i wydalony władca III RP dostał trudne zadanie od carycy Europy. Najpierw się chciał wprosić do Prezydenta Andrzeja Dudy (sam z siebie?), a gdy to się nie udało, to sama Merkel sięgnęła za telefon i, jak...
5
5 (1)
Smok Eustachy
21-07-2017
No jak widzę red. Orliński już ustawiony do pionu i się wyrzeka błędów symetryzmu: http://wo.blox.pl/2017/07/Drodzy-pisowcy.html#ListaKomentarzy Ten cały symetryzm coś tam wnosił, nie doprowadził jednak do poważnej refleksji pozwalającej opisać zaistniała sytuację. Od dawna pisałem wprost, że aby mieć jasny ogląd trzeba zauważyć że: Rządy PiSu będą znacznie sprawniejsze od rządów PO (co nie znaczy, że sprawne w ogóle) przeto sytuacja się będzie poprawiać w zasadzie w każdej dziedzinie. Rejtingi wzrosną, deficyt zmaleje...
5
5 (1)
grzechg
20-07-2017
Ustawa o Sądzie Najwyższym nie jest historyczna w odniesieniu do samego wymiaru sprawiedliwości, bo to dopiero początek zmian. Umożliwia jedynie Prawu i Sprawiedliwości, a szerzej władzy ustawodawczej i wykonawczej, przywrócenie częściowej kontroli nad tym co robi, jak się zachowuje i jak traktuje obywateli korporacja sędziowska. Ale ustawy te mają wymiar historyczny w wymiarze politycznym. Są one kresem istnienia dla formacji politycznych, które afirmowały III RP od początku swego istnienia jako państwo spełniające wszystkie...
5
5 (4)
Lech 'Losek' Mucha
19-07-2017
Taka mi się przypomniała historia, zasłyszana dawno temu.   Działo się to ponoć przed wojną. Przed sądem stanął oskarżony o zabójstwo garbus. W sprawie chodziło to, że kaleka, doprowadzony do ostateczności przez grupę wyrostków, którzy dokuczali mu, wydrwiwając jego ułomność, nie wytrzymał nerwowo, rzucił za nimi kamieniem i jednego z nich w ten sposób zabił. Adwokat broniący oskarżonego, zanim zaczął wygłaszanie końcowej mowy, wyjął z kamizelki srebrny zegarek i położył go na blacie, przed sobą. Następnie...
5
5 (2)
grzechg
19-07-2017
Traktowanie Sejmu RP przez PO jak obory, to nie jest nic nowego, nic co nas zaskakuje. Po mocnym i emocjonalnym wystąpieniu Jarosława Kaczyńskiego (o tym później), do ataku ruszył poseł Tomasz Lenz (PO) i uderzył w plecy z taką siłą posła Józefa Leśniaka (PiS), że ten ledwie utrzymał się na nogach. Ale to tylko spektakularny szczegół tego zajścia, choć sprawa powinna trafić do sądu za czynną napaść. Na zdjęciach z Sejmu widać wyraźnie, że grupa rosłych parlamentarzystów opozycji po prostu rzuciła się z werwą do...
5
5 (2)
Jabollissimus
19-07-2017
Nie od wczoraj wiadomo, że w post-PRL-u nie da się rozliczyć praktycznie żadnych afer. Przykładów sitw i sędziów na telefon przytacza się tak wiele, że nie ma potrzeby tego powtarzać. By zmienić cokolwiek - sądy muszą być oczyszczone. PiS podjął próbę reform. Od miesięcy czuć było pismo nosem, gdyż przykłady bezszczelności i niemoralności wielu przedstawicieli "nadzwyczajnej kasty" zaczęły żyć w świecie medialnym. Projekty ustaw zostały złożone jako inicjatywa poselska, co nie wymaga konsultacji. Taki tryb daje...
5
5 (4)
karlin
18-07-2017
Tu nie chodzi o knajpę, a raczej o coś zbliżonego do Restauracji Bourbonów. Nie znającym historii, proponuję doczytać. Dzisiejszym ruchem Jondruś Kornhauser zakończył debatę nad tym, czy jest on ci raczej "nasz Jondruś", czy może bardziej "ich Kornhauser". Blokując w praktyce, przy radosnym aplauzie opozycji, pamiętajmy - "tej" opozycji, reformę sądownictwa, prezydent zamienił się w nieco mniej chropawą, lepiej lukrowaną, ale jednak zgodną co do fundamentów, i wierną geopolitycznej klątwie,...
2.5
2.5 (4)
Smok Eustachy
17-07-2017
Widzę, że faza depresyjna osiągnęła swoje apogeum i teraz mamy zaczątek fazy maniakalnej: Upadek PiS bliski, Kaczor to marionetka która nie rządzi gdyż nie ma zdolności intelektualnych. Sami se to wyguglajcie. Wydaje się, ze sukces wizyty Trumpa dobił towarzycho, chociaż Trump jako prezydent jest przecież niewłaściwy. Teraz się powoli zbierają do kupy. Możliwa jest teoria spiskowa, że niby wajchowy zamierzał zdemolować opozycyjną scenę polityczną i stąd wysyp krytyki. Z drugiej strony głosy wewnętrznej krytyki narastały tam od jakiegoś...
5
5 (2)
mieszczuch7
16-07-2017
Koalicja antyrządowa po raz kolejny wzywa do puczu i anarchii pod hasłami obrony niezależności sądów i demokracji przeciw rzekomo nadchodzącemu reżimowi na wzór Korei Północnej. Zachęcanie do przestępstwa, anarchii, próby zajęcia Sejmu siłą i rozróby, jest przestępstwem, zatem posłowie PO i aktywiści spod różnych gwiazd specjalnie proszą się o karanie, prowokują. Pełniący pod nieobecność Tuska, niekomiksowy polityk, Schetyna, wzywa na 15.00 przed Sejm RP pod hasłem "zamach lipcowy...
5
5 (1)
Lech 'Losek' Mucha
15-07-2017
Minęło już wystarczająco dużo czasu od wizyty i słynnego przemówienia prezydenta USA pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego, żeby – po wysłuchaniu wszystkich peanów i hymnów pochwalnych na jego i naszą cześć - powiedzieć o tym, w czym Donald Trump się pomylił. Jednak o tym na końcu, zwłaszcza, że nie jest tego dużo. Nie mogę sobie jednak odmówić prawa do kilku słów komentarza do tego, co z Placu Krasińskich usłyszeliśmy. A nie mogę dlatego, że jako jeden z niewielu komentatorów życia politycznego...
5
5 (1)
Smok Eustachy
14-07-2017
Sytuacja społeczno-polityczna u nas rozwija się w sposób niezwykle dynamiczny. Oto znany felietonista Gazety Wyborczej na własnym blogu, będacym think-tankiem wszelakiego lewactwa w tym razemickiego, został zaatakowany za odchylenie kaczystowskie. Pojechał on tam Ziemkiewiczem krytykując opozycję za brak pomysłu na odsunięcie Kaczora od koryta. Ubolewa nad oczywista klęską konwencji Platformy Obywatelskiej, która żadnej alternatywy wobec aktualnego reżimu nie tworzy. No to naskakuje tam na tego Orlińskiego ten i ów, że...
5
5 (2)
grzechg
14-07-2017
Wieczór 13 lipca  2017 roku był jak zamach stanu, już chyba na wszystko, na pewno na rozum, już nic nie pozostało takie jak było, nawet nasz noblista. Tego dnia powróciły najczarniejsze obrazy z historii Polski, stały się rzeczy najpotworniejsze, jakich nie zaznaliśmy nigdy w wolnej i niepodległej Polsce Platformy Obywatelskiej. To uczucie nie było, jak sądzę, tylko moim udziałem, ono ogarnęło niczym tajfun całą Polskę i Europę. Zabójstwo z premedytacją dokonane na wymiarze sprawiedliwości stało się faktem – bez...
5
5 (1)
Janusz40
13-07-2017
Nie zanosi sie na prawdziwy ogórkowy sezon. W sejmie uchwalono ustawę w sprawie Krajowej Rady Sądowniczej. Wzorem największych zachodnich demokracji, to nie w systemie samopowielania się naczelnych organów sądowych, lecz przy udziale demokratycznie wybranej władzy ustawodawczej będą powoływani sędziowie do pełnienia funkcji w tych organach. "Totalna opozycja", która będąc przy władzy w doskonałej komitywie z "kastą" prawniczą wspólnie obsadziła wszystkie naczelne sądowe instytucje. W ciągu...
5
5 (2)
Siłaczka
12-07-2017
Nie rozumiem przyznam szczerze polityki historycznej obecnego rządu. Przez lata czekaliśmy z nadzieją na zmianę w tej arcyważnej dziedzinie. Było bardzo źle .Obecnie wiele się o niej słyszy. A czyny? Wczoraj na pierwszych obchodach Narodowego Dnia Pamięci - brak obecności najważniejszych osób w państwie - zamiast nich - listy. Ich zabrakło - a z drugiej strony - zabrakło uczestników. Tak pusto w deszczu było wczoraj przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Takie zamknięte obchody - podobnie jak14 czerwca w Narodowy Dzień Pamięci Ofiar...
5
5 (2)
zuberegg
11-07-2017
Od wizyty Donalda Trumpa minął już jakiś czas. Można więc pokusić się o jego ocenę z innej niź geopolityczna strony. Przemówienie Trumpa, co umknęło chyba wszystkim jest wielkim triumfem Dmowskiego i jego myśli politycznej. W zasadzie każde zdanie które wypowiedział Trump o Polsce i jej roli w świecie jest żywcem wyjęte z Dmowskiego. To wielki i triumfalny powrót myśli narodwej na należne jej miejsce. Dmowski i narodowcy walczyli o silną rolę tradycji i religii katolickiej w państwie i narodzie. To narodowcy na tej...
5
5 (2)
Janusz40
10-07-2017
Nikt tyle nie zrobił tyle w budowaniu właściwej polityki historycznej Polski, jak prezydent US Donald Trump. Żaden z szefów innych państw nie dał Polsce i Polakom tak wysokiej oceny. W dodatku zrobił to prezydent najpotężniejszego państwa na świecie. Słowa Pani premier Beaty Szydło (iż jest dumna z faktu bycia Polką) znalazły niespodziewanie najsilniejsze poparcie, jakiekolwiek można było sobie wymarzyć. "Polska jest krajem bohaterów", "Polacy zawsze walczyli w obronie wartości, wartości cywilizacyjne Europy,...
5
5 (2)
mieszczuch7
08-07-2017
Wydawało nam się, że właśnie byliśmy świadkami doniosłego politycznego zdarzenia? Że właśnie zostało nam przywrócone należne miejsce w społeczności międzynarodowej i godność za sprawą niezwykle mocnego speechu prezydenta USA, Donalda Trumpa? To - zdaniem komentatorów i redaktorów TVN - nieprawda. Redaktor prowadzący "Fakty po faktach", Grzegorz Kajdanowicz, jego gość - profesor Grzegorz Kołodko, były minister Włodzimierz Cimoszewicz, redaktor od tematyki zagranicznej - Maciej Wierzyński (sto lat w pracy przed...
5
5 (4)
Lech 'Losek' Mucha
08-07-2017
Różnej maści odszczepieńcy znów zapowiadają protesty na najbliższej miesięcznicy smoleńskiej, która tradycyjnie odbędzie się 10 lipca na Krakowskim Przedmieściu. Szeregi KOD-u i innych pro-ubeckich organizacji stopniowo się wykruszają, między innymi ze względu na to, że ich członkowie oskarżani są zarówno o przestępstwa pospolite, na przykład defraudacje, jak niesławny Mateusz K., czy o przestępstwa kryminalne – jak lider KOD-kapeli, jeszcze bardziej niesławnej pamięci Konrad M., oskarżony o  handel...
5
5 (1)
grzechg
07-07-2017
Donald Trump przyjechał do Polski w dwóch konkretnych celach: po pierwsze, wygłosić przemówienie skierowane do Polski i Europy, po drugie, spotkać się w cztery oczy z prezydentem Andrzejem Dudą. Wszystkie inne punkty tek wizyty to polityczny ornament. Dostawami skroplonego gazu (LNG) zajmują się polskie i amerykańskie firmy - tak przy okazji – ten gaz jest tańszy od rosyjskiego, tańszy także od tego na niemieckiej giełdzie*. To się dzieje, to ma akceptację Trumpa, więc sprawa LNG została zaakcentowana podczas  wizyty....
5
5 (2)
Janusz40
04-07-2017
Już się pogubiłem - ile poważnych zatargów z prawem mieli synowie Wałęsy? Wiem, że jeden z nich błagał ojca, by pomógł mu w chorobie alkoholowej - nie pomógł - syn umarł. Któryś po pijanemu przejeżdża ludzi - otrzymuje kolejne wyroki, ale w zawieszeniu (kpina z poczucia sprawiedliwości), inny nagminnie kradnie jakieś rzeczy w sklepie. Jedyny, który coś ukończył, - jako eurodeputowany - też powoduje (czy uczestniczy) wypadek pędząc nierozważnie motocyklem.Ten człowiek (noblista-Wałęsa) nie potrafił wychować...
5
5 (4)
grzechg
04-07-2017
Inspiracją do napisania tego tekstu było zdjęcie. Zdjęcie ośmioletniej dziewczynki z Powstania Warszawskiego (pod tekstem). Ilekroć przyglądam się fotografiom młodych Warszawiaków i Warszawianek, i ilekroć słyszę potem skowyt Wyborczej, że miejsce Polski jest tak naprawdę pod stołem, to myślę sobie, że wojna wcale się skończyła, trwa nadal, na innym, wyższym, niewyobrażalnym kiedyś poziomie. Że cała historia Polaków i Polski ostatnich trzydziestu lat, to kontynuacja procesu urabiania nas na posłuszną masę przez przepoczwarzoną...
5
5 (3)
mieszczuch7
02-07-2017
W dyskusji o tym, dlaczego Hanna Gronkiewicz-Waltz nie stawia się przed tzw. komisją reprywatyzacyjną, w programie "Woronicza 17" w TVP INFO, poseł PO, Jan Grabiec, powołał się na jej autorytet jako "profesora prawa", co miałoby rzekomo pozwalać jej na lekceważenie wezwań tej komisji, kwestionowanie jej konstytucyjności, lekceważenie przepisów prawa i Sejmu RP.   Pozostawmy na boku sprawę tego, że odwoływanie się do siły autorytetu nie jest żadnym argumentem, zwłaszcza jeśli z tego "autorytetu"...
5
5 (2)
mieszczuch7
01-07-2017
Jeśli przybywający dziesiątkami tysięcy na pontonach do Europy są rzeczywiście uchodźcami, to udzielającym im pomocy przewoźnikom należałoby ten wspaniały gest solidarności jakoś wynagrodzić. Jeśli faktycznie uznajemy, że to są uchodźcy, biedni ludzie, uciekający przed okropnościami wojny, to organizatorzy tej ucieczki nie powinni być traktowani jak jacyś przestępcy czy nawet jako mafia, ale powinni być docenieni i uhonorowani. Przecież to oni, za niewielką co prawda opłatą (biorąc pod uwagę ponoszone przez nich koszty, muszą z pewnością...
5
5 (2)
Janusz40
29-06-2017
Oddala się nieustannie perspektywa sezonu ogórkowego, czyli prawdziwych politycznych wakacji. Warto przedtem dużo jeszcze załatwić. Nie uda się prawdopodobnie jeszcze wsadzić do paki. Gronkiewicz-Walc, ani Adamowicza, ani Kijowskiego, ani Bolka, ani Tuska; na to trzeba jeszcze trochę poczekać. Oglądając dwie równolegle działające komisje nabiera się pewności (co zresztą od dawna było wiadome), ale udokumentowanej pewności, że państwo pod zarządem PO-PSL (ściśle biorąc - pod zarządem Tuska), to w gruncie rzeczy półkolonia...
5
5 (2)
Janusz40
29-06-2017
Oddala się nieustannie perspektywa sezonu ogórkowego, czyli prawdziwych politycznych wakacji. Warto przedtem dużo jeszcze załatwić. Nie uda się prawdopodobnie jeszcze wsadzić do paki. Gronkiewicz-Walc, ani Adamowicza, ani Kijowskiego, ani Bolka, ani Tuska; na to trzeba jeszcze trochę poczekać. Oglądając dwie równolegle działające komisje nabiera się pewności (co zresztą od dawna było wiadome), ale udokumentowanej pewności, że państwo pod zarządem PO-PSL (ściśle biorąc - pod zarządem Tuska), to w gruncie rzeczy półkolonia...
0
Brak głosów
kles
27-06-2017
Białostocczyzna – lato 1944. Wraz z wkroczeniem armii czerwonej, jakby nie znając leżących poza nim rozstrzygnięć, w Białymstoku posadowił się białoruski Gorsoviet. Korzystając z pełnego poparcia dowództwa próbowano odgrzewać atmosferę z 1939r. - pojawiły się odezwy do ludu sowieckiej Białorusi, reaktywowano Miejską Radę Delegatów Robotniczych. Z kolei podkreślając ciągłość RP, jej sił zbrojnych oraz powinności obywateli ujawnił się Okręgowy Delegat Rządu RP – Józef Przybyszewski - „Grzymała...
5
5 (4)
zuberegg
26-06-2017
Strona lewacka, jak wiemy ma pełne gęby frazesów. Zawsze bronią wolności słowa, demokracji. Gdy jednak wychodzi na jaw co rozumieją pod tymi frazesami, dowiadujemy się że: wolność słowa, tylko dla nich. Reszta jest mową nienawiści. Demokracja tak, ale oczywiście z dopiskiem liberalna. Każda inna to faszyzm Podobnie jest z przemocą. Gdy jakieś lewactwo wybija szyby w np. sieci amerykańskich fast foodów to robią to w walce z systemem i są to alterglobaliści. Gdy np. społeczeństwo węgierskie protestowało przeciw  ...
5
5 (4)
Animela
26-06-2017
Twarz menela, głos menela po 60 latach palenia i mentalność alfonsa - chyba każdy w tym krótkim portrecie rozpozna redaktora Jacka Żakowskiego. Żywa skamielina, niedobitek tego, co w PRL było najgorsze, po śmierci Janiny Paradowskiej niewątpliwie jeden z najgorszych wzorców antydziennikarstwa (ramię w ramię z Czuchnowskim). Nawet nie próbuje ukrywać swojej nienawiści do PiS - a przed ostatnimi wyborami najbezwstydniej w świecie doradzał obozowi antypisu, jak ma wygrać (na szczęście część z tych rad zrealizowano, dzięki...
5
5 (3)
Lech 'Losek' Mucha
25-06-2017
Historia vitae magistra est. Historia jest nauczycielką życia. Mało jest – moim zdaniem – równie mądrych maksym łacińskich i równie niezmiennych prawd. Można jeszcze do tego przywołać inne łacińskie powiedzenie – nihil novi sub sole – które proponuję – ale tylko na potrzeby  tego tekstu -  przetłumaczyć następująco:   Pod każdą z gwiazd, kochani, socjalizm jest do bani!   Nieodmiennie zadziwia mnie, że nadal spotyka się na ulicach socjalistów. Nie mogę zrozumieć...
5
5 (1)
grzechg
24-06-2017
Licząc od poniedziałku, to ostanie 10 dni, żeby zmontować jakąś poważną awanturę przed przyjazdem Donalda Trumpa do Polski. 10 dni, które powinny wstrząsnąć całym postępowym światem i tym samym ostrzec samego Prezydenta USA, że nie powinien w ogóle przyjeżdżać do Polski, bo w ten sposób legitymizuje pisowski reżim. Rodzimi lewako – faszyści, czyli najbardziej aktywna ostatnio wybuchowa mieszanka politycznej poprawności i przemożnej chęci bicia prawicy po mordzie,  nie jest odosobniona w prowadzeniu tej...
5
5 (2)
grzechg
22-06-2017
Nerwy puszczają: - Poszli won! - mówi do dziennikarki TVP Stefan Niesiołowski. Bycie chamem to dla opozycji dzisiaj nic wstydliwego, a elektorat aż wierzga z radości. Ale na tym kończą się dobre wiadomości. Padł KOD, Platforma i Nowoczesna dołują, a Obywatele RP i Władysław Frasyniuk, zostali jak na razie wyniesieni na margines zdarzeń, bo dzieje się zbyt wiele, żeby niesiona przez policję legenda zajmowała ludzi dłużej niż dwa, trzy dni. Nie łudźmy się,  żywot  "lipy" też jest ograniczony, co nie znaczy, że ona nie...
5
5 (2)
Animela
22-06-2017
„Musimy pamiętać, że wiele narodów współuczestniczyło w realizowaniu Holokaustu. W tym także naród polski” - powiedział na antenie TVP Info Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar … po czym, zmuszony przez opinię publiczną (głęboki ukłon w stronę Reduty Dobrego Imienia!), przeprosił: nie, wcale nie za swoje słowa, tylko za ich „formę”  Cóż – po tym człowieku, najgorszym Rzeczniku Praw Obywatelskich, jakiego Polska miała kiedykolwiek, nie...
5
5 (2)
Janusz40
22-06-2017
D. Tusk może być dumny z syna, gdyż ten okazał się być osobą inteligentną, ułożoną, był grzeczny i starał się odpowiadać na pytania. Jest dumny, ponieważ to jego kopia - kopia człowieka interesu, człowieka, który w dążeniu do celu nie zastanawia się nad kwestiami moralnymi, nie przywiązuje wagi do swoich słów w przeszłości. Wielokrotnie w zeznaniach młody Tusk odpowiadał: "Być może tak mówiłem, tak robiłem, być może spotykałem się..." Coś sugerował, narzucał jakieś "obowiązujące" standardy: "Tak ?...
5
5 (1)
grzechg
21-06-2017
Nie mogłem dłużej milczeć na ten temat. Bo w naTemat.pl o tym nie napiszą, bo się boją, bo są zbyt asekuracyjni i bojaźliwi, bo lubią Andrzeja Saramonowicza i Zygmunta Miłoszewskiego, bo wreszcie dobrze się czują w towarzystwie białych kobiet i białych mężczyzn, a ich zaangażowanie w przyjmowanie do Polski uchodźców nie jest szczere. Rzecz będzie o kinie europejskim, o wielkim upadku sztuki w obliczu wyzwań, jakie stoją przed nami w najbliższych latach. Co robią wielcy reżyserzy i twórcy teatralni dla integracji Europejczyk...
5
5 (3)
grzechg
20-06-2017
Redaktor Paweł Wroński, prawdziwy chart politycznej poprawności z „Gazety Wyborczej” nie jest trollem internetowym, nie jest jakimś tam marnym dziennikarzyną, nie jest też z pewnością szambem, które precyzyjnie ostatnio zdefiniował Tomasz Lis. To publicysta pełną gębą. We wpisie zamieszczonym na Twitterze, sugeruje jednoznacznie, że pomoc na miejscu uchodźcom z obozów w Libanie czy w Syrii to utopia. Czyni to w bardzo specyficzny sposób: „Polskim imigrantom na Syberii w czasie II WŚ powinno się pomagać...
5
5 (3)
mieszczuch7
19-06-2017
Red. Morozowski, prowadzący program "Tak było, tak jest" w tvn24, wziął dziś na tapetę, obok dyskusji o zmianie Konstytucji RP, problem nietolerancji wobec islamistów w Polsce. Problem polskiego "rasizmu" wznosi się do rangi Konstytucji! Niestety, gość zaproszony do programu, Mohammed Adham Abd El Aal, przewodniczący Muzułmańskiego Związku Religijnego w Warszawie, nie usatysfakcjonował Morozowskiego: nie dość że nie żyje on w strachu przed Polakami, ale czuje się tu całkiem dobrze, to jeszcze wyznał,  że dla...
5
5 (2)
mieszczuch7
19-06-2017
Komentarz do wypowiedzi Brudzińskiego w "Woronicza 17": "Donald Tusk, który według mojej oceny po tych słowach do premier polskiego rządu jest niemieckim popychadłem. Zareagował tak alergicznie na te słowa być może dlatego, że premier odwołała się w tym wystąpieniu wprost do tego, kto to piekło spowodował, mówiąc, że to Niemcy." Nie zgadzam się z takim językiem i z taką argumentacją. Nie ma racji poseł Brudziński rzucając wobec urzędnika unijnego...
5
5 (1)
Lech 'Losek' Mucha
17-06-2017
W ubiegłym tygodniu w Wielkiej Brytanii odbyły się wybory parlamentarne, których wyniki były pewnym zaskoczeniem, choć już na kilka dni przed ich rozstrzygnięciem sondaże wskazywały na topniejącą przewagę Konserwatystów. Analizując wynik, nie można nie zastanowić się nad tym, jak to się stało, że partia kierowana przez Theresę May roztrwoniła prawie piętnastopunktową przewagę, jaką miała w momencie ich ogłoszenia. Jaki błąd popełnili? Powód rozpisania wyborów, z punktu widzenia partii rządzącej, był oczywisty....
4.5
4.5 (4)

Strony