
Zarówno Niemcy jak i Rosja bolszewicka nie zrezygnowały z podporządkowania sobie Polski, Pod koniec grudnia 1918 r. wybuchło powstanie wielkopolskie, a Małopolsce Wschodniej trwały się walki z Ukraińcami. Czesi wysuwali zaś roszczenia do całości Śląska Cieszyńskiego.
Na terenie czterech powiatów (Tarnobrzeg, Kolbuszowa, Mielec, Nisko) rozwijał się radykalny ruch chłopski, inspirowany przez księdza Eugeniusza Okonia i Tomasza Dąbala, domagających się głębszych zmian społecznych.
Po odzyskaniu niepodległości Polska zmagała się z ogromnymi trudnościami gospodarczymi. W wyniku działań wojennych na ziemiach polskich, znaczne obszary państwa zostały doszczętnie zrujnowane. Przyjmuje się, że Polska podczas I wojny światowej utraciła 30% majątku narodowego. Zniszczonych zostało wiele mostów i dworców kolejowych. Znacznie spadła produkcja przemysłowa i rolna.
Wraz z trudną sytuacją gospodarczą w kraju, wzrastała fala niezadowolenia społecznego. Powszechnym zjawiskiem stały się strajki robotnicze, organizowane w wielu polskich miastach np. w Lublinie, w Dąbrowie Górniczej czy Zamościu.
Zagrożenie te miały jednak pozytywny wpływ na akcję wyborczą. Niewątpliwie mobilizowały polskie społeczeństwo do udziału nie tylko w kampanii, ale zwłaszcza w samych wyborach. Głosowania postrzegano jako ważny akt państwowotwórczy, będący jednym z ważnych zadań przed jakimi stanęło młode państwo.
Nad prawidłowym przebiegiem wyborów od strony organizacyjno-technicznej czuwała administracja rządowa. Władze państwowe wydawały różne rozporządzenia i zarządzenia mające na celu zapewnić spokój w trakcie głosowań do parlamentu. Zapewnieniu odpowiedniego przebiegu wyborów służyły m.in. okólniki wydawane przez poszczególnych ministrów spraw wewnętrznych. I tak np. Stanisław Thugutt w okólniku z 18 grudnia 1918 roku zaapelował do komisarzy wyborczych by przeciwdziałać jakimkolwiek stronom nacisku organów państwowych i samorządowych na wyborców tak, aby „wybory odbyły się w warunkach zupełnej wolności obywatelskiej, by istotna wola narodu mogła znaleźć swój wyraz bez najmniejszego skrępowania”. Minister również przypominał, że udział organów państwowych w agitacji przedwyborczej jest niedopuszczalny, gdyż naraża i podburza zaufanie wyborców.
W wywiadzie dla Gazety Administracyjnej” 20 grudnia 1918 roku Piłsudski zaznaczył, iż „cała moja polityka da się streścić w tem, że dopiero Sejm Ustawodawczy pokaże znaczenie i stosunek poszczególnych stronnictw. Do tego czasu nie mogę opierać się na żadnem poszczególnem stronnictwie. Ja i rząd z chwilą ukonstytuowania się Sejmu Ustawodawczego będziemy służyli pod jego rozkazami”.
Po zmianie rządu, nowy minister spraw wewnętrznych Stanisław Wojciechowski kontynuował politykę swojego poprzednika w tej kwestii. W swym pierwszym okólniku podkreślał, iż „Trzeba, aby wszystkie stronnictwa mogły wybrać swobodnie przedstawicieli swoich do Sejmu. Zadaniem administracji państwa jest dopilnować, aby wszyscy wyborcy mogli spełnić swój obywatelski obowiązek w dniu 26 stycznia” . Równocześnie wzywał starostów „do podjęcia z bezwzględną bezstronnością wszystkich środków zabezpieczających spokój i bezpieczeństwo głosujących i całość dokumentów”.
W celu zapewnienia spokoju w dniu wyborców, 22 stycznia 1919 roku polecił komisarzom powiatowych i nadzwyczajnemu komisarzowi m. st. Warszawy wydanie rozporządzeń, zakazujących w dniach 25-26 stycznia wyszynku napojów alkoholowych.
W wyborach do pierwszego parlamentu odbudowanej Polski wzięły udział wszystkie ugrupowania polityczne z wyjątkiem Komunistycznej Partii Robotniczej Polski i Powszechnego Żydowskiego Związku Robotniczego „Bund”, które ogłosiły bojkot wyborów.
Największe wpływy, szczególnie w Wielkopolsce i Królestwie Polskim, miała Narodowa Demokracja, która wprowadziła do dyskursu politycznego nowe rozumienie i interpretowanie patriotyzmu przez pryzmat ideologii narodowej. Dla przywódców endeckich na czele z Romanem Dmowskim, wartości takie jak: kultura, język, tradycja i przywiązanie do ziemi i obyczaju stanowiły „dobra narodowe”. Wśród działaczy narodowych panowało silne przekonanie o ściślej łączności państwa ze społecznością narodową. Na siłę endecji wpływ miała także jej międzynarodowa pozycja, która ułatwiła niepodległej Polsce kontakty ze zwycięzcami I wojny światowej — mocarstwami Ententy. Utworzony przez endecję Komitet Narodowy Polski cieszył się uznaniem i pochlebną opinią wśród polityków Europy Zachodniej: Francji i Anglii oraz Stanów Zjednoczonych. Uznanie Narodowej Demokracji za przedstawicielstwo narodu polskiego dawało ruchowi narodowemu ogromną przewagę przed wyborami parlamentarnymi w 1919 r. w stosunku do innych ugrupowań politycznych.
Wśród stronnictw ludowych najsilniejszą pozycją, szczególnie w Galicji, miał PSL „Piast”, którego z najważniejszych celów zapewnienie chłopom roli współgospodarza Polski i przeprowadzenie reform politycznych i społecznych, w tym najważniejszej dla chłopów – reformy rolnej. Stronnictwo wyraźnie opowiadało się za demokratyczno-republikańską formą rządów. Kierownictwo partii, wywodzące się z galicyjskiego ruchu ludowego, dużą wagę przywiązywało zwłaszcza do kultury chłopów. W dokumentach partii kultura chłopska zajmowała znaczną pozycję. Stronnictwo zobowiązało się do ochrony i rozwoju kultury chłopskiej: poprzez tworzenie instytucji kulturalno-oświatowych (uniwersytetów ludowych, domów ludowych,kółek rolniczych itp.).
Spośród innych stronnictw chłopskich znaczne wpływy w Królestwie Polskim posiadało PSL „Wyzwolenie”. Przywódcy partii na czele ze S. Thuguttem wiązali ze zwołaniem Sejmu Ustawodawczego wielkie nadzieje, podkreślając, że „Musi być zwołany Sejm. Tylko z tego Sejmu wytryśnie żywy zdrój siły, tylko ten sejm będzie Polską, będzie mógł w jej imieniu ostanie słowo powiedzieć”. Sejm miał zrealizować chłopskie postulaty - reformę rolną i rozwój społeczno-kulturalny wsi. Za podstawę gospodarki stronnictwo uznawało rolnictwo, a pastwo powinno wspierać rozwój wsi poprzez pomoc finansową przeznaczoną dla drobnych gospodarstw rolnych, będących własnością pracujących na nich rolników.
Na ówczesnej scenie politycznej mocno liczył się ruch socjalistyczny. Ugruntowana pozycja PPS wynikała z wcześniejszych dokonań. Socjaliści w czasie I wojny światowej stanowili główną siłę niepodległościowej lewicy dążącej do pełnej trójzaborowej niepodległości. W momencie upadku monarchii austro-węgierskiej socjalista Ignacy Daszyński stanął na czele niezależnego Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej, a po kilku dniach Piłsudski powołał rząd z premierem J. Moraczewskim na czele, który należał do grona zasłużonych przywódców ruchu socjalistycznego.
Socjaliści w swojej działalności politycznej i społecznej zmierzali do nadania przyszłemu państwu polskiemu ustroju parlamentarnego o demokratycznym charakterze. Rządy ludowe przy istotnym współudziale socjalistów zainicjowały szerokie swobody i prawa obywatelskie: wolność słowa, wyznania, zrzeszania się czy demokratyczne swobody wyborcze do Sejmu Ustawodawczego. Jednocześnie ustanowiono ośmiogodzinny dzień pracy, zagwarantowano legalność związków zawodowych i prawo do strajku oraz wprowadzono ubezpieczenia chorobowe i inspekcję pracy.
CDN.



.png)















2 Comments
Przegrane zwycięstwo
21 February, 2023 - 23:06
Jak również ówczesną opinię wśród bliskich mi Polskich patriotów - Amerykanie znów dali się zmanipulować sowieckim lewakom! (Poprzednio - w związku z Katyniem i sowiecką aneksją polskich Kresów - podczas II WŚ.)
Mutatis mutandis - dziś Moskale także próbują zmanipulować światową opinię publiczną, przy pomocy lewackich propagandystów - stwarzając fałszywy obraz rosyjskiej wojny przciwko Ukrainie.
A Niemcy i światowi lewacy podobnie jak wówczas - powielają propagandowe kłamstwa rosyjskie.
Może tym razem Świat już nie da się złapać na rosyjskie "plewy".
Polska, jak dotychczas, skutecznie przeciwstawia się tej moskiewskiej propagandzie.
Ten cykl o wojnie w Wietnamie - doskonały!
Serdecznie pozdrawiam i dziękuję Godziembo!
@Katarzyna Tarnawska
22 February, 2023 - 09:38
Pamiętam jak duże wrażenie wywarła na mnie książka Podhoretza, wydana po polsku w latach 80. w drugim obiegu. Ukazywała ona wreszcie udział USA w tej wojnie w odpowiednim kontekście i rozprawiała się z lewacką propagandą.
Pozdrawiam