
Wakacje się kończą, kanikuła nie dla wszystkich była dobra. Nie wszyscy dobrze znoszą upały (w Krakowie dochodziło do 38 stopni). Szczególnie politycy nie mieli zbyt dużo czasu na odpoczynek. Najpierw sejmowo-prezydencka przepychanka w sprawie trzech ustaw dotyczących sądownictwa zakończona w jednym przypadku podpisem prezydenta (ustawa o ustroju sądów powszechnych), a w dwóch przypadkach jego vetem (ustawa o KRS i ustawa o SN). Prezydent zobowiązał się do złożenia do sejmu swoich propozycji w sprawie tych ustaw - w ciągu dwóch miesięcy.








