alchymista - blog

 |  Written by alchymista  |  38
To oczywiście żart - myję je codziennie kilka razy: po kocie, po psie, po suce, po grzebaniu w kompoście, po grzebaniu w ziemi, po pracy z maszynami, a wreszcie, nade wszystko PRZED. Przed jedzeniem.

5
5 (4)
 |  Written by alchymista  |  25

Tego właśnie obrazka zabrakło mi w narracji „zaprzyjaźnionych mediów”. Można było przecież oblać Dudę błotem, bo kto pije z Putinem, ten pewnie sam też jest ludojadem, a przynajmniej Hitlerem. Niestety w środku siedział imperator Obama i mimo próśb fotoreporterów „zaprzyjaźnionych telewizji”, nie dał się namówić, by choć na chwilę odejść od stołu i umożliwić Dudzie i Putinowi zrobienie sobie sweet-foty.

0
Brak głosów
 |  Written by alchymista  |  14

Czy ktoś prowadził badania nad wzrostem prezydentów III RP po roku 1989? Pierwszy z nich – niestety – TW „Wolski” miał posturę wyniosłą, sztywną, choć nie posągową. Zdaje się, że również Komorowski jest na pewno wyższy od stojącego za nim na paluszkach konusa z kompleksem szoguna. Pozostali prezydenci byli raczej niskiego wzrostu, a i obecny prezydent Andrzej Duda nie sprawia wrażenia kogoś rosłego.

5
5 (6)
 |  Written by alchymista  |  13

Putin rozgrywa Zachód tak, jak caryca K2 rozgrywała obywateli I RP.

W Polsce do wyborów miesiąc, a huśtawka emocji w massmediach nabiera tempa. Generalnie wszystko według zasady: zamieszać, namieszać, rozbić, urwać parę procent i zrealizować hasło: wasz prezes, nasz premier. A przecież to właśnie Polska rządzona przez PiS mogłaby dać w Europie impuls do otrzeźwienia!

5
5 (5)
 |  Written by alchymista  |  28

Przed kilkudziesięciu minutami Chlodwig Dorn wygłosił płomienne przemówienie w obronie Solidarności europejskiej. Chciałbym przyłączyć się do przedmówcy. Węgry potrzebują naszej solidarności.

5
5 (9)
 |  Written by alchymista  |  10

Czyli zamach bombowy w centrum Warszawy 11 września 2015 roku, na mniej niż, dwa miesiące przed wyborami.

5
5 (1)
 |  Written by alchymista  |  11

Ilekroć sięgam po opowieść Piotra z Dusburga ogarnia mnie uczucie przygnębienia. Krzyżowcy zwani Krzyżakami stworzyli bowiem cały aparat władzy koncentrujący się na zniszczeniu kultury i cywilizacji obcych.

5
5 (2)
 |  Written by alchymista  |  5
Od pewnego czasu słyszymy o tym, że budżet Rosji lada chwila się załamie. Myślę, że to błędne rozumowanie. Rosja wchodzi bowiem w okres czegoś, co nazwałbym "post-komunizmem wojennym", co oznacza, że normalne reguły ekonomiczne zostają zawieszone (o ile reguły gry w Rosji kiedykolwiek były normalne). Rosjanie przestawiają sobie mózgi z funkcjonowania w stanie pokoju (dla nich jest to stan nienormalny i dekandencja), w stan wojny (który jest dla nich stanem normalnym).
5
5 (3)
 |  Written by alchymista  |  13
Frekwencja: ponad 90%.

5
5 (3)
 |  Written by alchymista  |  2

Biurokracja – dla jednych zbawienie (Max Weber), dla innych przekleństwo. Jak czytamy z licznych doniesień, Biuro Bezpieczeństwa Narodowego to stajnia Augiasza. Symbolem panującego tam bałaganu jest tajemnicze zniknięcie aneksu do raportu z likwidacji WSI. Dociekanie, co się też w tym aneksie znajduje, jest na tyle medialne, że pozwala rzucić pewne światło na relacje między władzą wykonawczą, a cichą piątą władzą – administracją państwową.

5
5 (1)

Strony