Rosemann - blog

 |  Written by Rosemann  |  6
Swego czasu powziąłem podejrzenie, że znaczna część publicystyki Agnieszki Kublik jest efektem zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych. Za takie brałem, wykraczający w mojej ocenie poza naturalną czy nawet wyjątkową staranność, zwyczaj wielokrotnego powracania całymi długimi wywodami albo choć jednym, acz nie koniecznie pasującym do jakiegoś nowego tekstu zdaniem, do pewnych spraw wcześniej już poruszanych i uważanych przez autorkę za ważne.

5
5 (8)
 |  Written by Rosemann  |  3
Gdybym miał na podstawie ostatniego przekazu medialnego wskazać, kto będzie „lokomotywą wyborczą” Platformy Obywatelskiej we wszystkich najbliższych wyborach, stawiałbym bez wahania na Antoniego Macierewicza. To, co dzieje się ostatnio wskazuje, że PO nie ma już złudzeń co do możliwości wykreowania na potrzeby kolejnych elekcji jakiejkolwiek, jak mówią, „pozytywnej narracji”. Być może ostatnia nadzieja na to zgasła wraz z gwiazdą Elżbiety Bieńkowskiej, która wszak miała być „nowym otwarciem”.
5
5 (6)
 |  Written by Rosemann  |  8
Wydaje mi się, że w naszym stosunku do tego, co dzieje się obecnie na Ukrainie, jaki by ów stosunek nie był, dominuje przede wszystkim brak orientacji w różnych zawiłościach spraw, które zaowocowały tym, co dzieje się za nasza wschodnią granicą. Ten brak orientacji, w różnym oczywiście stopniu dotyczy i takich laików jak ja i niewątpliwych znawców, w rodzaju Tadeusza Isakowicza-Zalewskiego. O tym ostatnim wspominam z racji jego nagłej reanimacji w mediach głównego nurtu, spowodowanej jego krytycznymi uwagami o tych, co jeżdżą wspierać kijowską rebelię.
5
5 (4)
 |  Written by Rosemann  |  2
Być może powinienem się teraz ekscytować tym, że, jak waśnie ogłosiły różne media „głównego nurtu”, Donald Tusk wkroczył do akcji w sprawie Ukrainy ale jakoś mnie to nie porywa. Może się po prostu nie znam i nie wiem, że prawdziwi mężowie stanu ruszają do akcji dopiero po piątym trupie.
Przyznam szczerze, że dużo bardziej ciekawi mnie rozwój wydarzeń a właściwie wkroczenie w kolejna fazę sprawy więzienia w Kiejkutach. Tu zaznaczę, że celowo użyłem słowa „ciekawi”. Ekscytowała mnie ona raczej w tej fazie, która się właśnie zakończyła.

5
5 (7)
 |  Written by Rosemann  |  3
Jeśli miałbym wskazać to, co najbardziej lubię, wymieniłbym najszybciej możliwość naśmiewania się z przeróżnych think-tanków i tego, do czego sprowadza się ich działalność. Chodzi oczywiście o moje preferencje w kwestiach publicystycznych. Bo tak w ogóle znacznie bardziej lubię inne rzeczy. Ale wróćmy do think-tanków. Gdybym był tak próżny, jak mi się czasem przypisuje, zacząłbym - „Pamiętacie pewnie drodzy czytelnicy mój ostatni tekst, poświęcony Instytutowi Obywatelskiemu…”.
5
5 (6)
 |  Written by Rosemann  |  7
[Tekst napisałem przed kilku dniami. Zszedł na bok ale dziś zamierzałem go akurat tu, bo myślę, że tu wzbudzi największe kontrowersje. No i właśnie jak pisze ten nagłówek, TVN znów do tematu wraca, cytując to, co dało mi asumpt do pisania :)]

4.666665
4.7 (6)
 |  Written by Rosemann  |  9

Jerzy Owsiak sympatie polityczne ma i pewnie zawsze miał określone. Zdarzało mu się je niezamierzenie i nie tak wprost ujawniać. Pewnie to problem jego temperamentu, że nie potrafił, choć powinien, trzymać się z dala od polityki i polityków. Trafiło mu się nawet stanąć w obronie sprawy, która w ogóle bronić się nie dała gdy usprawiedliwiał ministra Mariusza Łapińskiego z SLD, atakowanego za zakup ordynarnie wręcz, jak na wydatek ze środków publicznych, drogiej limuzyny na swoje potrzeby.

5
5 (7)
 |  Written by Rosemann  |  4
Na początek wyjaśnię czym jest gwiazda. Nie chodzi mi o ciało niebieskie będące kulą plazmy ani o wyrób rękodzielniczy, wykonany techniką orgiami. Nie chodzi mi też o to, że Prezes Rady Ministrów wykreuje kolejną pięknooką i wyszczekaną wunderwaffe. Jak na razie ta najświeższa jakby zawodzi twórcę i trzeba nad nią nieco popracować. O tym po części zresztą też będzie.
5
5 (2)
 |  Written by Rosemann  |  18
Powtarzany od jakiegoś czasu a ostatnio wręcz wykrzykiwany głownie przez pana Rozenka z Twojego Ruchu zarzut, jakoby za śmierć polskich żołnierzy podczas misji w Afganistanie odpowiadał Antoni Macierewicz to sprawa poważna i idiotyczna zarazem. Poważna co do ciężaru stawianego zarzutu a idiotyczna, jeśli próbować doszukać się w niej choćby odrobiny logiki. Ktoś powie, że doszukiwanie się czegoś takiego, jak logika u przedstawicieli ugrupowania Palikota jest czynnością skrajnie jałową ale co tam, moja strata.

5
5 (15)
 |  Written by Rosemann  |  26
Tekst może nie będzie o polityce, choć o tym w zasadzie głównie piszę. Czemu dodaję to „może”, wyjaśni się na końcu. W końcu grudnia albo na początku stycznia Budyń upublicznił swoją „dziesiątkę wszechczasów polskiego punku”. Ja wiem, że to zawsze jest zabawa ale zestaw Budynia wywołał we mnie chęć polemiki. Nie przytoczę jego wyboru bo zestawu później już nie znalazłem, ale pamiętam, że na początku był jakiś klasyk KSU. Oczywiście mam świadomość, że ze mnie i Budynia to zupełnie inne „dzieci śmieci”. Ja jestem chyba bardziej „dzieckiem końca wieku” niż on.
5
5 (6)

Strony