Komunikat o błędzie

User error: Failed to connect to memcache server: 127.0.0.1:11211 in dmemcache_object() (line 415 of /usr/share/nginx/www/blog-n-roll.pl/sites/all/modules/memcache/dmemcache.inc).

Krzysztof Karnkowski - blog

 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0

Gdy zaczynałem lekturę „Mostu” miałem mocno mieszane uczucia i coś czuję, że podobny problem będzie miała poważna część czytelników. W opowieści o zorganizowaniu akcji przerzutu Żydów z upadającego ZSRS pozytywnymi bohaterami są przecież takie postacie, jak Andrzej Gąsiorowski i Bogusław Bagsik, Jerzy Dziewulski, Henryk Jasik, Gromosław Czempiński... Im też dziękuje autor w ostatnich słowach wprowadzenia. Wszystko zaś ukazuje się nakłądem tego samgo wydawnictwa Fronda, które wydaje cykl „Resortowe dzieci”. Znajdujemy w nim te same nazwiska, jednak w zupełnie innym kontekście.

5
5 (3)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  2
Po ogłoszeniu ostatecznych wyników wyborcy Andrzeja Dudy odetchnęli  z ulgą. Przecieki i dane cząstkowe zamieniły niedzielę i część poniedziałku w dreszczowiec. Obawy oparte były o prawidłowości znane z wcześniejszych wyborów, np. zasadę, że kandydat konserwatywny więcej głosów zbiera w pierwszej połowie dnia. Gdy o godzinie 13 na mapach frekwencji widać było, obok przewagi Dudy, wyższy udział wyborców z Polski wschodniej, można było mieć obawy, że w późniejszych godzinach szalę przeważy elektorat Komorowskiego z zachodu kraju. Tak się jednak nie stało.
5
5 (5)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  5
W roku 2004 (a może 2005) odbył się w Warszawie chyba największy w historii pochód środowisk, określanych najczęściej jako lewackie. Spośród wielu transparentów mądrych i głupich, zapamiętałem frazę „Tonący Platformy się chwyta”. Kolejne lata pokazały, że chwycił się rozpaczliwie i na kilka lat pomogło. Zresztą, jak wiemy, tonących były całe tłumy. Wielki biznes, służby, rozmaite struktury, w które człowiek rozsądny nie wierzy lub do nich należy – pan Olechowski coś na pewno o tym wie.
5
5 (6)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Każdy szanujący się portal powinien opublikować przynajmniej jeden list otwarty rozczarowanego wyborcy Platformy Obywatelskiej. Najlepiej takiego, który na Twitterze żartuje sobie, że „Cała nadzieja w drugim Tupolewie” i nie mogącego już doczekać się nowej partii panów Balcerowicza, Petru i kilku innych debiutantów po niezbyt udanej operacji przywrócenia dziewictwa.  Może też być to pracownik agencji reklamowej, który w życiu przytulił więcej państwowej kasy, niż dziewcząt (czy kogo tam przytula).
5
5 (3)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  1
W uzupełnieniu do relacji Andera chciałbym napisać kilka słów po dzisiejszej rozprawie Wojciecha Sumlińskiego. W wielu tekstach zwracałem uwagę, że to ten nękany latami przez służby i prokuraturę, w swoim czasie doprowadzony do próby samobójstwa człowiek miał potężny wpływ na kampanię prezydencką, wynik pierwszej tury i finalnie przegraną Bronisława Komorowskiego.
5
5 (3)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  1
Ostatnie dni kampanii wyborczej przyniosły wielką aktywizację zwolenników Bronisława Komorowskiego. W karnym szeregu ustawili się celebryci, sportowcy, aktorzy różnych pokoleń, by oddzielnie lub razem wyrazić jednoznaczne poparcie dla prezydenta i symbolizowanego przez niego status quo. Środowisko to okazało się być najbardziej odporną na rzeczywistość grupą społeczną, własne sukcesy finansowe, zawodowe czy sportowe myląc ze zwykłym, codziennym losem milionów.
5
5 (5)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  2
Dziś na Twitterze przeczytałem, że w pierwszym programie radia trwa rozmowa z Piotrem Glińskim. Włączyłem, jednak zamiast Glińskiego usłyszałem jakiegoś starszego pana o głosie wskazującym na pochodzenie z dość odległego w czasie awansu społecznego. Bez widoku twarzy pewnie bym nie skojarzył, jednak za chwilę padło nazwisko. Był to niezastąpiony profesor Kazimierz Kik. Kiedyś kojarzony z SLD, dziś zaś robiący za słabszą wersję Tomasza Nałęcza. Profesorów łączy zresztą ta sama klamra czasowa – członkostwo w PZPR od roku 1970 do końca.
5
5 (3)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  14
Za chwilę idiotyczny przepis zmusi wytresowanych lub po prostu rozsądnych lub też ostrożnych obywateli do milczenia na najbardziej w tych kilku dniach interesujący ich temat. Dla Państwa komfortu napiszę, co mam do napisania jeszcze przed północą, a Państwo przeczytacie, kiedy tam znajdziecie na to chwilę. Nikt Wam za to nic nie zrobi.

5
5 (10)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  2
Ponieważ dziś koniec kampanii, a emocje całkiem słusznie sięgają zenitu lub też bruku, postanowilem zebrać w jednym miejscu wszystkie obrazki, którymi od początku marca komentowałem przedwyborczą aktywność - głównie jednego kandydata ;)

7 marca. Poznajemy główne hasło kandydata, kt.ory miażdżącą przewagą wygra już w pierwszej turze. Tak mówią.

5
5 (1)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  1
Po wyborach Bronisław Komorowski postanowił dać się poznać od zupełnie nowej strony. Rozpoczął od ogłoszenia, że jest zwolennikiem JOW i wielce ceni sobie referenda. Ogłosił referendum w tej sprawie, przy czym szybko okazało się, że nie kłopotał się zgodnością całej procedury z konstytucją.  Co więcej, pytanie o jednomandatowe okręgi wyborcze i drugie, o finansowanie partii z budżetu, uzupełnił trzecim, o rozstrzyganiu wątpliwości podatkowych na rzecz podatnika.
5
5 (2)

Strony