|  Written by Rosemann  |  21
Wsłuchując się w najświeższy szum medialny odnoszę wrażenie, że najistotniejszą częścią naszego społeczeństwa są artyści. Nie chirurdzy, nie fizycy jądrowi, nawet nie górnicy a właśnie artyści. Wydaje mi się też, że oni (i nie tylko oni) to moje wrażenie podzielają w całej rozciągłości.
Nie wynika to, jak sądzę, z jakichś specjalnych przymiotów intelektualnych tej grupy. Pamiętamy wszak na przykład artystę wybitnego Chyrę Andrzeja, popierającego  całego serca nie znanego nikomu innemu kandydata na prezydenta.
5
5 (8)
 |  Written by Recenzent JM  |  9
4.8
4.8 (5)
 |  Written by Tomasz A S  |  1

 

 

Gdy zastanawiałem się nad zapamiętanymi przeze mnie polskimi olimpijczykami igrzysk zimowych, stwierdziłem, że jedna zawodniczka utkwiła mi specjalnie w pamięci. Jest to

Barbara Grocholska-Kurkowiak.

W wieku 17 lat brała udział w Powstaniu Warszawskim jako sanitariuszka w 1. Pułku Szwoleżerów. Posługiwała się pseudonimem „Kuczerawa”. Głównie uczestniczyła w walkach na Czerniakowie i Mokotowie.

5
5 (5)
 |  Written by jasieńko  |  5
Niepostrzeżenie dzień po dniu, rok po roku otaczamy się sieciami, a właściwie łapią nas w te sieci... 
Jako rozproszona patriotycznie ławica, niewiele znacząca – pojedynczo – masa  indywidualnych szprotek, narażeni w dorosłym wieku na rybackie sieci o odpowiednim wymiarze oczek, dajemy się wyłapać. 
Ale to już końcowa faza. Wcześniej przeszliśmy połowy przez innych rybaków... a to wyłapały nas sieci handlowe, a to benzynowe mamiąc gadżetami za uciułane pule punktów, czy też sieci bankowe, reklamowe, medialne i nawet żebracze – jak te owsikowe. 
4.857145
4.9 (7)
 |  Written by boldandcharm  |  4
Uwłaszczyliśmy sie wielokrotnie na waszym majatku, ostatnio masowo w 89 - wy? Nic.
Znikneła prawie cała gospodarka - wy? Nic
Wasza duma: stocznie, huty, kopalnie - nie istnieją - wy Nic
Niektóre miasta przypominają pustynię bez zakładów pracy - wy? Nic
Zabilismy wam prezydenta z 1/3 Sejmu -wy? Nic
Oplulismy zabitych - wy? Nic
Awansowaliśmy winnych - wy. Nic
Zabieramy wam pola, najlepszą ziemie -wy? Nic
Zabierzemy wam lasy - wy? Nic
W polityce zagranicznej sprowadziliśmy kraj do roli petenta i błazna - wy? Nic
4.875
4.9 (8)
 |  Written by Ellenai  |  32
Ponieważ ostatnimi czasy pod notką DocEnta na temat teorii ewolucji kilka osób przyznało się do zainteresowania archeologią, a zarazem dyskusja zeszła na kontrowersyjnego autora, Michaela Cremo i różne tajemnicze odkrycia archeologiczne, które trudno jest wyjaśnić, postanowiłam o niektórych napisać i spróbować się wspólnie z Wami zastanowić, które z nich może jednak znajdują jakieś racjonalne wytłumaczenie, które mogą być oszustwami, a które z kolei być może muszą jeszcze poczekać na swoje wyjaśnienie do czasu, gdy na gruncie naszej wiedzy będziemy mogli z całą pewności
5
5 (8)
 |  Written by  |  32

Nie wybieram się na film „Jack Strong”. Mógłbym napisać dlaczego, ale mi się nie chce. Tym bardziej mi się nie chce po przeczytaniu wywiadu z reżyserem Pasikowskim:

http://film.onet.pl/artykuly-i-wywiady/wladyslaw-pasikowski-nie-mozna-nudzic-ani-gdy-sie-opowiada-blahostki-ani-gdy-sie-mowi/sxdqn

 

Oto fragment:

 

5
5 (7)
 |  Written by ro  |  4
Czasem czołowi publicyści potrafią podnieść ciśnienie, i to tak, że rzuca się wszystko i chce się gryźć!
Oto pan redaktor Piotr Skwieciński, człowiek o poglądach bliskich prawicy, a w każdym razie bardzo odległych od „resortowych dzieci”, podjął temat wpadki telewizji CNN, która „raczyła zaliczyć monumentalny pomnik Obrońców Twierdzy Brzeskiej do grupy kilkunastu najpaskudniejszych pomników świata
4.666665
4.7 (3)
 |  Written by coryllus  |  0

Każdy z nas domyśla się na jakiej zasadzie konstruowane były za komuny tak zwane środowiska artystyczne. Był budżet i na tym budżecie jakiś pan wypasał stadko pisarzy, inny pan stadko reżyserów, a jeszcze inny stadko malarzy. Wszyscy ci ludzie łazili z kąta w kąt, pojadali sobie coś tam, popijali i donosili do pasterza jeden na drugiego, w nadziei na lepszą troszkę paszę. Kiedy któryś z nich wykazywał jakiś cień talentu reszta zgodnie rzucała się na niego i spychała go w przepaść, albo pisała na niego donosy, o jakich się wcześniej Bermanowi nie śniło.

2.833335
2.8 (6)
 |  Written by DocEnt  |  4
Syrena - półkobieta-półryba od lat jest herbam naszej stolicy Warszawy.
Wiąże się z nią legenda, którą każdy zna ze szkoły podstawowej.

Dawno dawno temu przypłynęły z Atlantyku na Bałtyk dwie siostry – syreny; piękne kobiety z rybimi ogonami, zamieszkujące w głębinach mórz.
Jedna z nich upodobała sobie skały w cieśninach duńskich i do tej pory możemy ją zobaczyć siedzącą na skale u wejścia do portu w Kopenhadze.
Druga dopłynęła aż do wielkiego nadmorskiego portu Gdańsk, a potem Wisłą popłynęła w górę jej biegu.
5
5 (6)

Strony