Drogi Imienniku! Pragnę Cię zawiadomić, a przy okazji wszystkich Krówkowych Skrytożerców, że dokonałem TEGO! Zrobiłem bombę. Krówkową. Bomba krówkowa z punktu widzenia moich kubków smakowych jest doskonała. Jednak nie zostanę terrorystą cukierniczym. A zawdzięczam to mojej Żonie!

Powyżej: jeden z pierwszych etapów przygotowania bomby krówkowej (ze zbiorów WSI)








, aby nieco przybliżyć klimat miejsca, z którego pochodzi Kamil Stoch, czyli Podhala.