|  Written by Aleksander Rybc...  |  9

Jako dziecko miałem wiele marzeń. Jednym z piękniejszych był start w igrzyskach olimpijskich. W tych zapomnianych czasach uważano, że najważniejszy jest sam udział i szlachetne współzawodnictwo. Kult zwycięstwa i medali przyszedł dopiero później, w miarę, jak degradowały się standardy rywalizacji sportowej. Marzenie olimpijskiej glorii nie miało szans spełnienia i moje aspiracje ograniczyły się do planów uczestniczenia w igrzyskach w charakterze widza.  Najpierw jednak należało uzyskać paszport, co w realiach prl-u zajęło dziesiątki lat: kilka olimpiad letnich i zimowych.

5
5 (8)
 |  Written by krzysztofjaw  |  2

Dzisiaj - w rocznicę rozpoczęcia rozmów włodarzy PRL i koncesjonowanej, "różowej" opozycji - niemal we wszystkich mediach słychać tylko jednoznacznie przychylną ocenę obrad Okrągłego Stołu. Wygląda to niemal tak jakby odgórnie wydano jakąś odpowiednią instrukcję i nakaz mówienia o tym wydarzeniu tylko pozytywnie...

5
5 (1)
 |  Written by Gadający Grzyb  |  12

Na Śląsku od dawna wśród licznych wrogów pani Jadwigi dominuje przekonanie, że „trzeba uciszyć Chmielowską".

5
5 (12)
 |  Written by Recenzent JM  |  3
5
5 (6)
 |  Written by Wuj Mściwój  |  2
W tym roku mija okrągła, 25. rocznica obrad Okrągłego Stołu.
Zapewne wkrótce zaczną pojawiać się artykuły oraz programy radiowe i telewizyjne wychwalające pod niebiosa rok 1989. Przez cały rok będziemy katowani informacjami jak to wspaniale Polska dokonała bezkrwawej zmiany ustroju. Jak to jest nam dobrze, bo jesteśmy w NATO i Unii, półki sklepowe są pełne a każdy może mieć paszport w domu, itd., itp. Zupełnie jak za czasów propagandy Gierka: Zielona Wyspa rośnie w siłę a ludziom żyje się dostatnio.

5
5 (5)
 |  Written by Krzysztof K. Watch  |  4

Od siostrzenicy Krzyśka:

5
5 (8)
 |  Written by Rosemann  |  1
W tej samej podróży, podczas której usłyszałem informację, będącą podstawą wczorajszego mojego tekstu, miałem też okazję wysłuchać rozmowy w ramach „Salonu politycznego trójki”. Nie napisałem, że „miałem przyjemność” ale jakiś rodzaj mojego podziwu pan Minister  Rolnictwa Stanisław Kalemba, będący gościem pani Michniewicz wzbudził. Nie, żeby wyszedł na prawdziwego salonowca. Wręcz przeciwnie. Słuchając go, nie pierwszy raz i nie tylko odnośnie Kalemby, pomyślałem, że oni tam w tym PSL-u muszą mieć jakieś specjalne szkolenia medialne.
4.5
4.5 (4)
 |  Written by HdeS  |  12
Z okazji wiekopomnej rocznicy Zbigniew Bujak, kiedyś bohater, później sprzedawca (sprzedawczyk?)  solidarnościowej legitymacji, opowiada o chlaniu z komuchami w Magdalence.  Ciekawy i pouczający to wywiad. Gdy rozmowy zacinały się z powodów tajemniczych (Bujak nie mówi czego dotyczących) w ruch szła czarodziejka gorzałka, jak mówią słowa popularnej piosenki. Otóż dowiadujemy się, że hasło do słusznego chlania dawał nikt inny jak… tak! Zgadliście! Boski Adam Michnik! Wg Bujaka wyglądało to tak: „Jest wśród nas jeden czło­wiek z naj­wyż­szym IQ.
5
5 (6)
 |  Written by Niepoprawne Radio PL  |  0

NiepoprawneRadio.PL - Audycja 500 (czwartkowa) - jubileusz i KONKURS! Zapraszamy Państwa do słuchania zaraz po zakończeniu transmisji LIVE!

4.5
4.5 (2)
 |  Written by Seaman  |  2

Są tacy ludzie, że nie można się od nich doczekać sensownej odpowiedzi na temat ich zaszłości, ale czasami zadają niezłe, wręcz kluczowe pytania. Do takich należy generał Jaruzelski, który zapytał kiedyś retorycznie: Jeżeli pułkownik Ryszard Kukliński był bohaterem, to kim MY jesteśmy? Proszę przy tym zwrócić uwagę, że w tym pytaniu oprócz meritum istotna jest także gramatyka, a mianowicie użycie pierwszej osoby w liczbie mnogiej. To „MY” zawiera w sobie potencjał ekspresji dorównujący domyślnej odpowiedzi.

5
5 (9)

Strony