Ostatecznie 19 sierpnia polscy żołnierze wyparli bolszewików z Ciechanowa.
Dowódca 5 Armii gen. Sikorski dążąc zaktywizowania działań zaczepnych swej armii rozkazał 14 sierpnia 1920 8 Brygadzie Jazdy opanowanie i zdobycie Ciechanowa.
Brygada dysponowało jedynie trzema pułkami ułanów (1110 szabel, 30 ckm i 9 dział). W trakcie przemarszu w kierunku miasta polscy ułani rozproszyli i zniszczyli liczne kolumny taborowe bolszewickiej 4 armii Szuwajewa.
Od początków lipca 1920 roku mieszkańcy Ciechanowa aktywnie uczestniczyli w działaniach na rzecz wzmocnienia polskiej armii.
Szybki marsz armii Tuchaczewskiego sprawił, iż przywódcy bolszewiccy nie tylko uwierzyli w szybkie pokonanie Polaków ale także w możliwość eksportu rewolucji do krajów Europy Zachodniej.
Niezależność oddziałów strzeleckich trwała jedynie kilka dni, a powstałe 16 sierpnia 1914 roku Legiony Polskie były w pełni podporządkowane Austriakom.
Obok założonego przez Związek Walki Czynnej w 1910 roku we Lwowie Związku Strzeleckiego, a w Krakowie Strzelca, istniały w Galicji także Polskie Drużyny Strzeleckie, Polowe Drużyny Sokole oraz Drużyny Bartoszowe.
W ostatnich tygodniach powstania sytuacja ludności cywilnej stolicy stała się tragiczna.
Ludzie prowadzili handel, oferując papierosy i co tylko mogli za jakiekolwiek pożywienie. „Pieniądze były warte tyle co śmiecie. Handel na Kruczej miedzy Hożą a Wilczą szybko narastał... Już trzeciego dnia to był bazarek. Czwartego bazar” – pisał Białoszewski.
Dokonane przez Niemców rzezie ludności cywilnej oraz zmasowane bombardowanie Warszawy zdecydowanie pogorszyły nastroje mieszkańców miasta.
Wewnętrzny meldunek sytuacyjny AK odnotował, że ludzie ignorują niebezpieczeństwo i zaczęli się upijać i świętować. „Potrzebne jest oddziaływanie propagandy w kierunku przygaszenia przedwczesnego entuzjazmu i przypomnienia czekających jeszcze niebezpieczeństw”.
Ludność cywilna Warszawy z entuzjazmem powitała wybuch powstania.
„Od pierwszego wystrzału Warszawa uznała powstanie za swoje... – napisał adwokat Stefan Talikowski - Biorę flagi i z balkonów naszego mieszkania wywieszam na ulicę. W oknach przeciwległych domów pojawiają się wzruszone i uśmiechnięte twarze. Ludzie biją brawo. Za naszym przykładem sąsiedzi poczynają wywieszać flagi”.
Jeszcze na początku lata 1914 roku nic nie wskazywało na nagłe zaognienie stosunków pomiędzy Wiedniem a Belgradem.
Wojny bałkańskie zniszczyły bezpieczną pozycję Austrii na Półwyspie Bałkańskim, przyczyniając się do powstania większej i silniejszej Serbii, której terytorium powiększyło się o ponad osiemdziesiąt procent. Podczas drugiej wojny bałkańskiej serbskie siły zbrojne pod wodzą swojego naczelnego dowódcy generała Putnika wykazały się imponującą dyscypliną i inicjatywą.