Krzysztof Karnkowski - blog

 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Użytkownikom wszelkich platform służących do dyskusji dobrze znane jest tzw. „prawo Godwina” głoszące „wraz z trwaniem dyskusji w Internecie prawdopodobieństwo użycia porównania, w którym występuje nazizm bądź Hitler, dąży do 1”. W praktyce często idzie za tym przekonanie, że osoba, która użyła owego porównania, jest automatycznie stroną przegraną w dyskusji.
5
5 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
 We wszystkich rozmowach, dotyczących filmu Jana Komasy „Miasto ‘44”, stając w obronie filmu, zaznaczałem, że moim zdaniem jego pełny odbiór możliwy jest tylko wtedy, gdy obejrzymy go w pakiecie ze zrealizowanym z udziałem tego samego twórca „Powstaniu Warszawskim”, montażu zachowanych archiwalnych zdjęć z powstania, uzupełnionych o dograną współcześnie narrację.
5
5 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Odkąd Marsz Niepodległości z imprezy niszowej, rzec można, subkulturowej, stał się potężną manifestacją wielu środowisk, w której oprócz narodowców udział biorą zwolennicy parlamentarnej prawicy, kibice, kombatanci czy zwykłe rodziny z dziećmi, na jego sukces, oprócz organizatorów, pracują najwięksi oponenci. „Gazeta Wyborcza”, namawiając ludzi do blokowania marszu, skłoniła bardzo wiele osób to przyjścia nań, niekoniecznie dla wsparcia narodowców, lecz po prostu, na złość „Wyborczej.
5
5 (1)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Coraz bardziej widać, że kolejne pomysły antypisowskiej opozycji na zaistnienie opierały się na przelewaniu z pustego w próżne. Z próżnego tymczasem nie naleje nawet Adam Michnik. Prześledźmy sekwencję wydarzeń.

5
5 (1)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Ciekawe – podczas, gdy jedni oczekują od Mela Gibsona przekazu duchowego i promowania wartości, inni przy okazji nowego filmu liczą na dawkę realistycznie pokazanej przemocy i okrucieństwa wojny, mówiąc wprost, krwi i flaków. Jeszcze ciekawsze, że jedni i drudzy (i ci, którzy chcą jednego i drugiego) powinni z seansu „Przełęczy ocalonych” wyjść zadowoleni.

5
5 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Minął tydzień od konferencji z okazji 30-lecia powstania Trybunału Konstytucyjnego. O hucznej imprezie cały czas jest głośno, nie jest to jednak prawdopodobnie ten rodzaj rozgłosu, o jakim marzył prof. Andrzej Rzepliński. Obchody rocznicowe TK wątpliwości budziły od początku – rozdęte koszty imprezy, do której nie chciało dołożyć się państwo, przeprowadzka z Warszawy do Gdańska, wreszcie sama okazja do świętowania, która wydawała się dość wątpliwa.
5
5 (3)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Wycofanie się z prac nad projektem Ordo Iuris miało zakończyć spór wokół ustawy antyaborcyjnej. Tak, jakby głównym organizatorom protestów chodziło o jakikolwiek kompromis – czy to aborcyjny, czy też polityczny. Celem jest jednak podgrzewanie starego konfliktu ideologicznego, w którym osoby o bardziej umiarkowanych przekonaniach są zakładnikami i zakładniczkami radykałów spod sztandarów feminizmu i antyklerykalizmu.
5
5 (1)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
"Przez 26 lat Polacy byli dumni, kiedy wyjeżdżali za granicę, byli dumni, że mogą powiedzieć, że są Polakami i przyjechali z Polski. W tej chwili to jest po prostu obciach, kiedy się mówi, że jest się z Polski, dlatego, że doprowadziliście do sytuacji, w której mamy taką opinię, że wstyd w ogóle..." - dalsza część wypowiedzi posła Jerzego Meysztowicza z Nowoczesnej w programie "Forum" jest, niestety, niezrozumiała przez burzliwą reakcję, jaką wywołała u również goszczących w audycji polityków PiS.
5
5 (1)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  2
W sobotę 17 września w Krakowie miały miejsce konferencja i spotkanie z okazji 10 lat działalności Fundacji Paradis Judaeorum” i 8 lat prowadzonej przez nią akcji społecznej „Przypomnijmy o Rotmistrzu”. Uczestnicy zgodnie oceniają to wydarzenie jako udane, a jednak, co wskazuje na jeden z głównych problemów fundacji, na zaproszenia nie odpowiedziały żadne potencjalnie zainteresowane tematem media, wyjątkiem była jedynie Kronika TVP Kraków, która pokazała widzom krótką relacje i rozmowy z jej przedstawicielami.
5
5 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Według policji 12, według „Wiadomości” TVP 13, a według organizatorów 30 tysięcy osób wzięło udział w sobotnim marszu KOD. Marszu, który miał być powrotem gasnącego ruchu i pokazaniem, że nie powiedział on jeszcze ostatniego słowa. W miarę spadku zainteresowania sprawą Trybunału Konstytucyjnego i towarzyszącym jej protestami ugrupowanie Mateusza Kijowskiego coraz mocniej pada ofiarą własnego błędu, o którym pisałem po wiosennych manifestacjach Komitetu. Dwanaście, czy tym bardziej trzydzieści tysięcy, to liczba całkiem spora.
0
Brak głosów

Strony