Krzysztof Karnkowski - blog

 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  2
W sobotę 17 września w Krakowie miały miejsce konferencja i spotkanie z okazji 10 lat działalności Fundacji Paradis Judaeorum” i 8 lat prowadzonej przez nią akcji społecznej „Przypomnijmy o Rotmistrzu”. Uczestnicy zgodnie oceniają to wydarzenie jako udane, a jednak, co wskazuje na jeden z głównych problemów fundacji, na zaproszenia nie odpowiedziały żadne potencjalnie zainteresowane tematem media, wyjątkiem była jedynie Kronika TVP Kraków, która pokazała widzom krótką relacje i rozmowy z jej przedstawicielami.
5
5 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Według policji 12, według „Wiadomości” TVP 13, a według organizatorów 30 tysięcy osób wzięło udział w sobotnim marszu KOD. Marszu, który miał być powrotem gasnącego ruchu i pokazaniem, że nie powiedział on jeszcze ostatniego słowa. W miarę spadku zainteresowania sprawą Trybunału Konstytucyjnego i towarzyszącym jej protestami ugrupowanie Mateusza Kijowskiego coraz mocniej pada ofiarą własnego błędu, o którym pisałem po wiosennych manifestacjach Komitetu. Dwanaście, czy tym bardziej trzydzieści tysięcy, to liczba całkiem spora.
0
Brak głosów
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  1
W czasach swoich rządów Platforma Obywatelska, wraz z zaprzyjaźnionymi mediami, w okolicach kolejnych rocznic katastrofy smoleńskiej wypuszczała zmanipulowane wiadomości, mające podgrzać nastroje i sprowokować polityków PiS do radykalnych wypowiedzi. Te zaś, zwłaszcza w latach wyborczych, odstraszać miały elektorat umiarkowany, co, zwłaszcza w 2015 roku, spędzało sen w oczach dziennikarzom kilku warszawskich redakcji. Władza się zmieniła, temat Smoleńska nie wystarczył, by faktycznie zniechęcić wyborców.
5
5 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  1
W sobotę w Krakowie odbyło się spotkanie z okazji 10 lat działalności Fundacji Paradis Judaeorum. Okoliczności nie pozwoliły mi wziąć w nim udziału, przesłałem jednak kilka słów do jego uczestników.

5
5 (3)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
„Smoleńska” obawiałem się głównie dlatego, że przez ostatnich kilka lat oglądając produkcje koreańskie przyzwyczaiłem się do dobrego kina, robionego za spore pieniądze, łączącego atrakcyjną dla widza formę z zaangażowanym przesłaniem społecznym. U nas to raczej trudne, zaś na filmach, uchodzących za kryminalne czy sensacyjne przysypiałem w kinie. Tymczasem film Krauzego wypada całkiem dobrze i to właśnie pod względem artystycznym, czego odmawiają mu ci prawicowi publicyści, którym samej wymowy dzieła czepiać się nie wypada.

5
5 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
0
Brak głosów
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Podczas Kongresu Sędziów Polskich w pierwszym rzędzie zobaczyć mogliśmy puste krzesła, przez organizatorów zarezerwowane dla prezydenta, marszałka Senatu, prezes Rady Ministrów i ministra sprawiedliwości. Goście nie przyszli, nie sposób jednak uciec od wrażenia, że za całą imprezą stoi Prawo i Sprawiedliwość. Jeśli bowiem ktokolwiek potrzebuje dowodów na upolitycznienie środowiska sędziowskiego, od uczestników spotkania dostaje je na tacy.

5
5 (1)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Jeśli na pogrzebie pojawia się ktoś, kto wielokrotnie atakował i obrażał chowanego, reszta uczestników może zauważyć pewną dwuznaczność sytuacji. Jeśli dodatkowo zaskakujący gość nie przejawia oznak refleksji, za to zamienia swój udział w uroczystości w demonstrację, skupi na sobie krzywe spojrzenia, może też usłyszeć kilka przykrych słów pod swoim adresem. Lepiej będzie wyprowadzić wątpliwego żałobnika, niż poczekać, aż sytuacja wymknie się spod kontroli.

0
Brak głosów
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Ostatnie dni wakacji parlamentarnych to dobry czas dla rządu i prezydenta. Prezydent przy okazji pogrzebu Inki i Zagończyka przypomniał, jak dobrze daje sobie radę przy patriotycznych okazjach i jak bardzo różni się tym od swojego poprzednika. Wiosną tego roku, kiedy w Warszawie odbył się uroczysty pogrzeb majora Zygmunta Szendzielarza, pisałem na łamach „Gazety Polskiej Codziennie”, że nie jest to dzień smutku, lecz święto godności. To samo można powiedzieć o uroczystościach pogrzebowych Inki i Zagończyka, które miały miejsce w niedzielę, 29 sierpnia, w Gdańsku.
5
5 (1)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Czy  żart opowiedziany po raz drugi bawi nas tak samo? Od odpowiedzi na to pytanie zależy, jak przyjmiemy drugi tom przygód lemingów. Pierwszy chwaliłem, określając go mianem „Mikołajka w korporacji”. W „Lemingach 2.0. Schodzimy do podziemia” znajdziemy obrazki innego autora, które mniej pasuja do książki, a czasem też ewidentnie są po prostu rysunkami satyrycznymi, czy zabawnymi – kwestia gustu, nie są natomiast ilustracjami tekstu, To według mnie szkoda, bo w pierwszym tomie obrazki miały większe znaczenie, tu zaś po prostu są.
5
5 (2)

Strony