Krzysztof Karnkowski - blog

 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Już przy wydanym dwa lata temu „Zośkowcu” można było przekonać się, że Jarosław Wróblewski , choć tytuły jego książek sugerują skupienie się na jednej postaci, bardzo szczegółowo kreśli tło, opowiadając tak naprawdę o losach całych grup i pokoleń, i dramatycznych wydarzeniach z ich życia.  W „Gryfie”, dziele poświęconym gen. Januszowi Brochwicz-Lewińskiemu, tak samo, jak we wcześniejszej książce o Haliczu, najważniejsze jest, oczywiście, Powstanie Warszawskie, tu widziane głównie przez pryzmat wykorzystanych w tytule słów piosenki „Pałacyk Michla”.
5
5 (1)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Gdy oddawałem swój zeszłotygodniowy artykuł do „Gazety Polskiej Codziennie”, w powietrzu wisiała już awantura o spektakl „Klątwa”, wystawiany w Teatrze Powszechnym w Warszawie. Reżyser-skandalista, obrzydliwe sceny, łączące w sobie pornografię, obsceniczność i obrazę uczuć religijnych nawet tych osób, które na co dzień nie są zbyt bliskie kościoła, wreszcie „sztuka w sztuce” – monolog aktorki o „wyciętym” fragmencie, dotyczącym zbiórki pieniędzy na zamordowanie Jarosława Kaczyńskiego – to wszystko miało złożyć się na mieszankę wybuchową.
5
5 (1)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Anarchista na emigracji w porywie serca zbiera pieniądze na nowe auto dla Sebastiana K., który w poprzedni piątek spowodował wypadek z udziałem rządowej kolumny. W działaniu wspiera go aktywnie dziennikarz, nie ukrywający sympatii do KOD, zaś jeden z uczestników zbiórki proponuje, by uszkodzony pojazd przekazać na kolejną edycję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Gdy uzyskana kwota zbliża się do 140 tysięcy złotych, na Twitterze jeden z bardziej znanych trolli, wspierających PO ukrywający się pod pseudonimem „Miki Wróbelek” pisze: „Sezon polowań na rządowe limuzyny rozpoczęty”.
5
5 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Demonstracje w obronie TK trwały prawie rok. Gdy dogasały, jeszcze przed definitywnym zamknięciem tematu wraz z końcem kadencji prezesa Andrzeja Rzeplińskiego,  próbowano zastąpić je „czarnym protestem”. Ten jednak obumarł jeszcze szybciej, z jednej strony poprzez ucięcie tematu zaostrzenia prawa antyaborcyjnego przez PiS w zamian za rozwiązania, mające w inny sposób przekonywać do donoszenia ciąż zagrożonych, z drugiej – przez radykalizację postulatów i szybką zmianę ruchu masowego w niszowy.
5
5 (3)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Coraz więcej dowiadujemy się o wydarzeniach z grudnia 2016, przez co temat nieudanej próby wstrząśnięcia polską sceną polityczną przez opozycję, dwa tygodnie po zawieszeniu jej protestu, wciąż nie może zniknąć z mediów. Na początku zeszłego tygodnia, dzięki posłom Kukiz’15 dowiedzieliśmy się, że liderzy „zjednoczonej opozycji” już w pierwszym dniu sejmowej awantury planowali opublikowanie oświadczenia, w którym, obok zestawu zaklęć na użytek krajowy, zapowiadali też interwencję w strukturach unijnych i międzynarodowych.
5
5 (5)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Liberalne (w znaczeniu amerykańskim, coraz częściej dominującym w wymiarze ogólnoświatowym), a więc de facto lewicowe nastawienie większości amerykańskich elit to fakt na tyle dobrze znany co najmniej od sponsorowanej przez Sowietów rewolty 1968 roku, że listy wybitnych postaci tamtejszej kultury, popierających republikanów, czytamy jak materiały sensacyjne, wiadomości zakazane. Ikoną już nie tylko popkultury, lecz i konserwatyzmu, stał się Clint Eastwood.
5
5 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Wpis będzie o kulturze, więc będę przeklinał. Wkurwiłem się. Wkurwiłem się na polskich dystrybutorów kinowych, a poszło, oczywiście, o Koreę. Kto mnie czyta, wie, że kilka lat temu zakochałem się w koreańskiej kinematografii, później również w serialach i pierwszy raz od czasu zajarania się muzyką na początku lat 90-tych jest to coś, co mi nie przechodzi. Po obejrzeniu już prawie 400 filmów i seriali z Korei i, w mniejszym o wiele wymiarze, Japonii, Tajlandii i kilku innych krajów nie mam dosyć.
5
5 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Wyemitowany przez I Program TVP „Pucz” w reżyserii Ewy Świecińskiej pokazuje, jak niewiele brakowało, by wydarzenia z grudnia zeszłego roku przybrały zupełnie inny wymiar. Coś, co skończyło się swoją własną karykaturą i całkowitą porażką opozycji, w założeniu było przecież powtórką z „Nocnej zmiany”. Tak, jak i film Świecińskiej jest o 24 lata młodszym bratem obrazu Jacka Kurskiego, dokumentem spełniającym standardy XXI wieku, z montażem przywodzącym na myśl emocjonalną, szybką i nerwową narrację znaną z produkcji Grzegorza Brauna.
5
5 (1)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
Opozycja liczyła, że przesilenie zimowe w 2016 roku będzie pojęciem nie tyle astronomicznym, co politycznym. Sejmowa awantura z posłem Michałem Szczerbą przerodzić miała się w bohaterską obronę demokracji, prowadzoną synchronicznie – na sali sejmowej, okupowanej przez posłów „zjednoczonej opozycji” i na ulicy, gdzie na wezwanie stawić miały się tysiące wzburzonych obywateli.
5
5 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  1
Po śmierci Zygmunta Baumana chciałbym przypomnieć Państwu tekst (dokładniej zaś - większy fragment tekstu, niewielka jego część po drodze się bowiem zdążyła zdezaktualizować), który napisałem w 2013 roku, dotyczący wykreowania profesora Baumana na autorytet moralny III RP.

Mam przykre wrażenie, że Baumana mało kto, poza może garstką lewicowych inteligentów, czyta, a fetuje się go głównie dlatego, że wielkim bydlakiem był.

5
5 (3)

Strony