Krzysztof Karnkowski - blog

 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  12
Od dwóch tygodni w siedzibie Radia Wnet na Koszykowej odbywają się spotkania z cyklu „Klub O”. Gościem pierwszego była Ewa Stankiewicz, drugiego, w tę środę, Wojciech Sumliński. Formuła samych spotkań wymaga według mnie dopracowania. Dotąd odbywało się to tak, że po krótkiej, transmitowanej w świat za pomocą Radia Wnet i Razem TV rozmowie Krzysztofa Skowrońskiego z gościem, rozpoczynała się część nieoficjalna i dopiero wówczas do głosu dopuszczana była publiczność.
5
5 (5)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  18
Kolejny sondaż pokazuje tyle, że PiS może zdobyć najwięcej głosów w wyborach i stać się największą partią opozycyjną w sejmie. Dla portalu braci Karnowskich jest to jednak wystarczający powód to formułowania trącących przedwczesnym triumfalizmem tytułów. Jeszcze gorzej, że ten nastrój udziela się co mniej analitycznym czytelnikom tej radosnej twórczości.
5
5 (12)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  4
Ten tekst nie będzie o tym, że Ukraina jest nieważna. Tam dzieją się rzeczy ważne i dobrze, że jest tam przedstawiciel TV Republika. Ale jednak regularnie,  dwa razy w miesiącu, nie gra mi, że na małej sali sądowej na warszawskiej ulicy Kocjana jest tylko jeden dziennikarz – Wojciech Sumliński.

5
5 (12)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  10


5
5 (5)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  12
Minister Bieńkowska odniosła wielki sukces, ponieważ  rzuciła zdaniem, które teraz będzie robiło karierę, wryje się w język, wreszcie oderwie się od niej i zostanie – i za lat kilkanaście ludzie mówić będą „sorry, taki klimat”. Przyczyn do bezczelnego usprawiedliwiania się okolicznościami zewnętrznymi nigdy przecież nikomu nie zabraknie. Tak więc pociągi co prawda stacjonarne, ale za to słowa – skrzydlate.

5
5 (9)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  11
Skoro nic się nie dzieje, dziennikarze mogą spokojnie zajmować się sobą. Karnowski z Mazurkiem Kanią i Targalskim, Terlikowski Michalkiewiczem. My też chętnie będziemy o tym pisać, bo, w odróżnieniu od polityki, gospodarki czy Smoleńska (o którym najlepiej nic nie pisać, jak radzi jeden z naszych portalowych kolegów), jest to przynajmniej na swój sposób zabawne.
5
5 (12)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  3
 Trochę mnie wymęczył pan Urbankowski, jednak proszę tego nie traktować jako ostrzeżenia, bowiem to, co dla mnie było problemem przy lekturze „Fraktali”, dla kogoś innego może być największą wartością tej książki.  Oto bowiem Urbankowski opowiada historię swojego życia w sposób wyczerpujący.
5
5 (3)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  30

5
5 (9)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  0
W polskich kinach obejrzeć możemy najczęściej filmy  amerykańskie i polskie, rzadziej – europejskie, a już azjatyckie właściwie tylko od święta. Przez co tracimy z oczu wiele ważnych filmów, zjawisk kulturowych i prężnych kinematografii. Na szczęście jest internet i nawet jeśli coś nie załapie się na niszowy festiwal „Pięć smaków” czy na bardzo rzadkie pokazy w kinach studyjnych, można do tych rzeczy dotrzeć. Dziś opowiem Państwu o filmie, który jest dla mnie jedną z ważniejszych zeszłorocznych produkcji, nie tylko w kategorii „Korea Południowa”. To film „Montaż” (Montage, 몽타주) w reż.
4
4 (2)
 |  Written by Krzysztof Karnkowski  |  7
Zombie w popkulturze modne są może mniej, niż wampiry, niemniej trzymają się mocno. Zdyskontować ich popularność próbuje ostatnio „W Sieci”, gdzie od dwóch numerów straszy nas Jan Maria Rokita. Nie tylko straszy zresztą. Korzystając z wciąż nieutulonej najwyraźniej tęsknoty naszych dziennikarzy niepokornych po niezaistniałym nigdy na szczeblu krajowym POPiSie lansuje swoje tezy. Zupełnym przypadkiem bardzo wygodne dla obecnego układu władzy.

4.857145
4.9 (14)

Strony