Kilka ostatnich felietonów poświęciłem zagadnieniom dotyczącym naszego własnego podwórka. Tymczasem w świecie otaczającym nasz szczęśliwy kraj, dzieją się rzeczy różne, a pośród całego mnóstwa zdarzeń niepokojących i tragicznych, jak choćby zamach w Manchesterze, czy kolejne żądania przyjmowania muzułmańskich najeźdźców kierowane do Polaków, są też i takie, które rozbudzają nasze nadzieje. Jednak – ze względu na to, do kogo należy większość mediów w Polsce – trzeba posiąść umiejętność czytania między wierszami i analizowania tych skąpych faktów, które są nam dostępne, by je dostrzec.